Co dalej ze straszącym swoim wyglądem, mocno już nadgryzionym zębem czasu, budynkiem komunalnym stojącym w centrum Świętajna? Problem, nad którym już od lat głowią się władze gminy, powrócił podczas spotkania wójt Alicji Kołakowskiej z mieszkańcami.
Mocno już zrujnowany budynek mieszkalny przy ul. Mickiewicza 1 w Świętajnie już od lat wymaga gruntownego remontu. Na to jednak gmina nie chce się zdecydować, bo koszty byłyby astronomiczne. Poproszony, dwa lata temu, o wycenę robót, jeden z budowlańców oszacował je na 5 mln zł. Teraz, jak prognozuje wójt Alicja Kołakowska, cena byłaby zdecydowanie wyższa . {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Sołtys Świętajna Edyta Kopeć zaproponowała, by do obiektu przenieść Gminny Ośrodek Kultury tak jak to było przed laty, gdy zajmował pomieszczenia na parterze razem z biblioteką. - Czy nie można by uratować tego budynku? Zdobyć środki z funduszu na zabytki i wyremontować go? - proponowała sołtys. Wójt jednak wykluczyła takie rozwiązanie. - Ten budynek jest stary, ale nie zabytkowy – odpowiedziała. Obecnie zameldowane są w nim 3 rodziny na pierwszym piętrze, tymczasowo przekwaterowane w inne miejsce. Parter, po opuszczeniu go kilka lat temu przez GOK i bibliotekę stanowi pustostan.
(j){/akeebasubs}
