W ciągu dwóch tygodni liczba pacjentów szpitala covidowego w Szczytnie wzrosła o ponad 100%. Wśród nich dominują ludzie młodzi, którzy się nie zaszczepili. Teraz, cierpiąc na ciężkie zapalenia płuc, deklarują, że chcą to zrobić jak najprędzej.
Zapowiadana od wielu miesięcy czwarta fala pandemii przybiera na sile. Widać to choćby po liczbie pacjentów przyjmowanych do szpitala covidowego w Szczytnie. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W gronie pacjentów szczycieńskiego szpitala covidowego dominują obecnie osoby młode. - Są to ludzie w wieku nawet 18 lat, wiele jest też roczników z lat 70. - mówi Beata Kostrzewa. Z kolei ci, którzy zachorowali pomimo szczepienia, to głównie seniorzy. Ich organizmy słabiej odpowiedziały na szczepionki, a zarazili ich najprawdopodobniej członkowie rodzin. - Niestety, jesteśmy zabójczy dla naszych dziadków i rodziców – komentuje dyrektor.
Chorzy na covid trafiają do Szczytna zwykle spoza naszego powiatu. - Są to mieszkańcy powiatów piskiego, ełckiego, gołdapskiego, generalnie z wschodniej części województwa, gdzie jest najmniej osób zaszczepionych – informuje Beata Kostrzewa.
Szczycieński szpital dysponuje 100 potencjalnymi łóżkami covidowymi. Obecnie zakontraktowanych jest ich 40. Dyrektor przewiduje, że w miarę przybierania na sile czwartej fali, liczba ta będzie stopniowo zwiększana.
(ew){/akeebasubs}
