W ciągu dwóch tygodni liczba pacjentów szpitala covidowego w Szczytnie wzrosła o ponad 100%. Wśród nich dominują ludzie młodzi, którzy się nie zaszczepili. Teraz, cierpiąc na ciężkie zapalenia płuc, deklarują, że chcą to zrobić jak najprędzej.

COVID znów zbiera śmiertelne żniwo
Docelowo szczycieński szpital dysponuje 100 łóżkami dla pacjentów covidowych/Fot. Powiat Szczycieński

Zapowiadana od wielu miesięcy czwarta fala pandemii przybiera na sile. Widać to choćby po liczbie pacjentów przyjmowanych do szpitala covidowego w Szczytnie. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Jeszcze dwa tygodnie temu leżało tu około dziesięciu osób, teraz jest ich już dwadzieścia cztery, w tym dziesięć pod respiratorami – informowała nas w piątek (24 września) dyrektor szczycieńskiego szpitala Beata Kostrzewa. W ubiegły czwartek zmarła jedna osoba. Wśród pacjentów covidowych 90% stanowią ci, którzy do tej pory się nie zaszczepili. Dlaczego tego nie zrobili? - Nie wierzyli w istnienie wirusa – odpowiada dyrektor. Teraz jednak, cierpiąc na ciężkie zapalenia płuc, zmienili zdanie i deklarują chęć przyjęcia szczepionki od zaraz. To jednak niemożliwe, bo po przechorowaniu będą musieli poczekać co najmniej trzy miesiące.

W gronie pacjentów szczycieńskiego szpitala covidowego dominują obecnie osoby młode. - Są to ludzie w wieku nawet 18 lat, wiele jest też roczników z lat 70. - mówi Beata Kostrzewa. Z kolei ci, którzy zachorowali pomimo szczepienia, to głównie seniorzy. Ich organizmy słabiej odpowiedziały na szczepionki, a zarazili ich najprawdopodobniej członkowie rodzin. - Niestety, jesteśmy zabójczy dla naszych dziadków i rodziców – komentuje dyrektor.

Chorzy na covid trafiają do Szczytna zwykle spoza naszego powiatu. - Są to mieszkańcy powiatów piskiego, ełckiego, gołdapskiego, generalnie z wschodniej części województwa, gdzie jest najmniej osób zaszczepionych – informuje Beata Kostrzewa.

Szczycieński szpital dysponuje 100 potencjalnymi łóżkami covidowymi. Obecnie zakontraktowanych jest ich 40. Dyrektor przewiduje, że w miarę przybierania na sile czwartej fali, liczba ta będzie stopniowo zwiększana.

(ew){/akeebasubs}