Dariusz Lipka z Błękitnymi Pasym związany jest już od 25 lat. Jubileusz zasłużonego działacza zbiegł się z awansem klubu do IV ligi. – Pan Darek to opoka Błękitnych – mówiła przewodnicząca Rady Miejskiej w Pasymiu Brygida Starczak, dziękując mu za wkład w rozwój sportu na terenie gminy.
OPOKA KLUBU
Dariusz Lipka to postać dobrze znana wszystkim pasymskim kibicom. W tym roku zasłużony działacz świętuje jubileusz 25-lecia swojej pracy na rzecz Błękitnych Pasym. Z tej okazji podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej otrzymał podziękowania od władz samorządowych. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
AWANS – RADOŚĆ I KOSZTY
Ćwierćwiecze działalności Dariusza Lipki w Błękitnych zbiegło się z awansem klubu do IV ligi. Dla pasymian to powód do dumy, ale i troski. Obawy wzbudzają koszty funkcjonowania zespołu w wyższej klasie rozgrywkowej. – W ramach tych pieniędzy, które są, klub nie będzie mógł funkcjonować – uważa radny Wiesław Nosowicz, przewodniczący komisji budżetowej. Zapowiada, że w czerwcu zwoła specjalne jej posiedzenie, aby zająć się finansami Błękitnych. Zdaniem Nosowicza utopią jest twierdzenie, że klub powinien utrzymywać się głównie z pieniędzy pozyskiwanych od sponsorów. – Małe, gminne kluby muszą i powinny być utrzymywane przede wszystkim przez samorządy. To są młodzi ludzie, nasi mieszkańcy, którzy promują gminę – argumentował radny.
Burmistrz Łachmański na razie niczego nie obiecuje. Zapowiada jednak, że będzie rozmawiać na temat potrzeb Błękitnych, by zapewnić im funkcjonowanie w IV lidze. Przypomina również, że w ubiegłym roku samorząd przeznaczył na sport 50 tys. zł, a w tym – 60 tysięcy.
(ew){/akeebasubs}
