Czarne chmury gromadzą się nad funduszem sołeckim, który miał obowiązywać od przyszłego roku w gminie Rozogi. Rozpędzić je może już tylko werdykt sądu administracyjnego, do którego samorząd złożył skargę na decyzję izby obrachunkowej.

Czarne chmury nad funduszem

Uchwała o wydzieleniu w przyszłym roku w budżecie gminy Rozogi funduszu sołeckiego jest nieważna. Tak uznało Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie.

Powodem jest podanie w uchwale terminu, w którym fundusz miał obowiązywać. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}
Tymczasem, według nowych przepisów, przyjęty raz fundusz ma obowiązywać bezterminowo, aż do czasu, gdy gmina wycofa się z niego. - To dla nas bulwersująca sprawa – nie kryje irytacji wójt Zbigniew Kudrzycki. - Okazuje się, że identyczny tekst uchwały przez jedne izby obrachunkowe jest akceptowany, przez inne, jak olsztyńska – nie. Gmina apelowała do Kolegium RIO, aby fragmenty uchwały, do których ma zastrzeżenia uchyliła, natomiast pozostałą cześć pozostawiła ważną. Odpowiedź była negatywna.

Teraz wszystko zależy od decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Do niego właśnie Rada Gminy na posiedzeniu w miniony piątek postanowiła złożyć skargę.

PLUSY FUNDUSZU

Wydzielenie w budżecie gminnym funduszu sołeckiego było jednym z punktów programu wyborczego nowego wójta.

- Fundusz sołecki to pewien rodzaj partycypacji społeczeństwa w sprawowaniu władzy i decydowania o tym, co się dzieje konkretnie w ich wiosce, społeczeństwie. To też pewna możliwość pobudzenia aktywności społecznej – tłumaczy. Nie bez znaczenia jest i to, że istnieje możliwość odzyskania z budżetu państwa 20-30% wydatkowanych na ten cel środków.

(o){/akeebasubs}