Już w najbliższą sobotę nasze zespoły zagrają w rundzie wstępnej Wojewódzkiego Pucharu Polski. Tydzień później część z nich rozpocznie sezon ligowy. Okazją do sprawdzenia formy były mecze sparingowe.

Czas na puchar
Błękitni (jaśniejsze koszulki) najpierw pokonali GKS Stawiguda, a potem zremisowali z niżej notowaną Wałpuszą/Fot. W. Nosowicz

Najkrótszy odpoczynek po minionych rozgrywkach miała Gwardia Szczytno, czyli beniaminek klasy okręgowej. Podopieczni trenera Mariusza Korczakowskiego zaliczyli w sobotę i poniedziałek dwa sparingi. Najpierw ulegli 1:2 MKS-owi Działdowo, innemu beniaminkowi klasy okręgowej (grupa II). Bramkę dla szczytnian zdobył Jacek Jodełka. – Działdowo przez cały mecz broniło swojej bramki, grało z kontry – podsumowuje spotkanie szkoleniowiec Gwardii. Dwa dni później jego podopieczni zagrali z Orłem Janowiec Kościelny, zespołem, który najpierw wywalczył po barażach awans do okręgówki, ale bardzo szybko przyznany został walkower (występ nieuprawnionego zawodnika) i na awans ta drużyna musi czekać co najmniej rok. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Gwardziści zwyciężyli 5:2. Autorami bramek byli: Jakub Poździak i Cezary Rybski – po 2 oraz Jacek Jodełka. Spotkanie trwało 2x50 min. – Mecz był wyrównany, dosyć przyjemny dla oka – ocenia trener Korczakowski. Zdobywca dwóch goli w tym meczu, Cezary Rybski, to jeden z kilku nabytków Gwardii przed sezonem. Wcześniej piłkarz ten występował w GKS-ie Szczytno. Do treningów wrócili kontuzjowani Maciej Magnuszewski i Szymon Chrzanowski. Jak się okazuje, w najbliższym sezonie w Gwardii może nie zagrać kilku ważnych zawodników z poprzednich rozgrywek, w tym Grzegorz Kozicki i Łukasz Krajza, którzy wyjechali do pracy za granicę. Już po oddaniu bieżącego numeru „Kurka” do druku szczytnianie zmierzyli się u siebie z Bartnikiem Myszyniec. W najbliższą sobotę na stadionie przy ul. Ostrołęckiej zagrają z GKS-em Stawiguda w meczu rundy wstępnej WPP. Początek o godz. 17.00.

Zespół ze Stawigudy był niedawno sparingowym rywalem Błękitnych Pasym. Na stadionie w Stawigudzie lepsi okazali się podopieczni trenera Radosława Rogowskiego, którzy wygrali z beniaminkiem klasy okręgowej 6:4. Po dwie bramki dla pasymian zdobyli: Jakub Kulesik i zawodnik testowany, po jednym trafieniu dołożyli: Dawid Mikulak i Aleksander Dobrzyński. We wtorkowy wieczór pasymianie zmierzyli się u siebie w sparingowych derbach z Wałpuszą 07 Jesionowiec. Goście postawili twarde warunki i mecz zakończył się wynikiem 1:1. Bramkę dla Błękitnych zdobył Jakub Kulesik, dla Wałpuszy – Mateusz Borowski. Zespół Cezarego Kucińskiego kilka dni wcześniej wygrał z mazowieckim GUKS-em Krasnosielc 5:3. Spotkanie odbyło się na stadionie w Jedwabnie, a bramki dla zwycięzców strzelili: Daniel Gleba – 2 oraz Łukasz Gut, Bartłomiej Olender i Jakub Krupiński.

Nie próżnowały także nasze inne A-klasowe zespoły. Najtrudniejszego rywala miał Perkun Orżyny, który w Kętrzynie zmierzył się z ubiegłorocznym przeciwnikiem z WPP – kętrzyńską Granicą. IV-ligowiec wygrał 8:2. Gole dla Perkuna strzelili: Tomasz Marszałek i Arkadiusz Żebrowski. Omulew Wielbark przegrała 1:3 z Orzycem Chorzele (br. Mateusz Abramczyk), natomiast GKS Szczytno pokonał Tęczę Łyse 3:2. Spotkanie podzielono na 30-minutowe tercje, a bramki dla zwycięzców zdobyli: Sebastian Sosnowski – 2 oraz Konrad Majewski.

(gp){/akeebasubs}