Elewacja jednej z kamienic przy ul. Sienkiewicza w Szczytnie już od kilku miesięcy znajduje się w opłakanym stanie. Z frontowej ściany budynku opada tynk, a część dachu wygląda tak, jakby za chwilę miała się zapaść. W sprawie interweniowało już miasto, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego i wojewódzki konserwator zabytków.

Czekają na nieszczęście?
Idąc ulicą Sienkiewicza trzeba mieć się na baczności, bo elewacja jednej z kamienic jest w tragicznym stanie

Przechodnie idący ulicą Sienkiewicza muszą mieć się na baczności, zwłaszcza teraz, gdy niemal codziennie panuje wietrzna pogoda. Od przedwojennej kamienicy przylegającej do restauracji „Mazuriana” już od dłuższego czasu odpada tynk. Na dodatek w fatalnym stanie jest też część dachu, który wyraźnie zapada się do środka. W każdej chwili może tu dojść do nieszczęścia. Sprawą zainteresował się niedawno radny Paweł Krassowski. - Czy nie można podjąć jakichś kroków, zanim komuś stanie się krzywda? - pytał podczas jednego z posiedzeń komisji Rady Miejskiej. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wiceburmistrz Ilona Bańkowska poinformowała go, że miasto wystąpiło z prośbą o interwencję do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. - To jedyne, co jesteśmy w stanie zrobić, bo budynek w całości należy do prywatnych właścicieli – odpowiadała radnemu wiceburmistrz.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Andrzej Górka potwierdza, że miasto w styczniu zgłosiło, że odpadająca elewacja zagraża bezpieczeństwu. - Wydałem wtedy w trybie natychmiastowym nakaz, aby właściciele zbili najbardziej luźny tynk. Zostało to bardzo szybko wykonane – informuje Andrzej Górka. - Elewacja jest jednak tak zniszczona i dach w fatalnym stanie, że problem wróci – nie ma złudzeń.

Budynkiem zainteresował się także wojewódzki konserwator zabytków. Kamienica figuruje bowiem w rejestrze. Wydał on właścicielom szereg zaleceń, w tym m.in. wykonanie prac konserwatorskich i restauratorskich, sporządzenie ekspertyzy technicznej oraz projektu budowlanego. Nakazał także doraźne zabezpieczenie budynku. Termin wykonania części zaleceń upływa 15 kwietnia, a pozostałych – dopiero 31 grudnia 2020 r. - Realizacja wszystkich tych zaleceń może być bardzo kosztowna – przewiduje Andrzej Górka.

(ew){/akeebasubs}