Czterech wykonawców zainteresowanych jest budową dwóch oczyszczalni modułowych na terenie gminy Wielbark. W trzech przypadkach oferowane kwoty są niższe od tej, którą na realizację tego zadania zamierzała wydać gmina.

Czterech chętnych na oczyszczalnię
Burmistrz Jerzy Szczepanek może odetchnąć. Z wyłonieniem wykonawcy inwestycji nie powinno być problemu. Żeby gmina nie utraciła dofinansowania musi on jednak zdążyć przed 29 listopada br.

Budowa modułowych oczyszczalni ścieków w Baranowie i Wyżegach wraz z siecią kanalizacyjną to jedna z większych inwestycji zaplanowanych w tym roku w gminie Wielbark. Jeśli ten innowacyjny projekt się sprawdzi, to jak zapowiada burmistrz Jerzy Szczepanek, docelowo podobne obiekty pojawią się we wszystkich miejscowościach o zwartej zabudowie. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} To bowiem jedyne możliwe do zastosowania na terenie gminy, oprócz jej stolicy, rozwiązanie umożliwiające mieszkańcom dostęp do kanalizacji.

Do ogłoszonego przetargu na budowę dwóch pierwszych oczyszczalni zgłosiło się czterech chętnych, oferując ceny zbliżone do szacunków gminy (2,7 mln zł), a nawet w trzech przypadkach niższe. Najkorzystniejszą w wysokości 2,3 mln przedstawiła firma Prosan z Olsztyna. Jeżeli do przedstawionej przez nią dokumentacji nie będzie zastrzeżeń, jej zostanie powierzone wykonanie zadania. Będzie miała czas do 29 listopada. To warunek, aby gmina otrzymała dofinansowanie w wysokości 2,1 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. W ogłoszonym konkursie wniosek gminy Wielbark w gronie 57 zgłoszonych z całego województwa znalazł się na wysokim trzecim miejscu.

(o){/akeebasubs}