Rozpoczęły się prace koncepcyjne nad rozbudową infrastruktury kolejowej wokół lotniska w Szymanach. Jednym z ważniejszych aspektów tego działania jest ułatwienie mieszkańcom województwa mazowieckiego dotarcie do portu drogą kolejową.

Czy drugi wjazd pomoże lotnisku?
Oddana do użytku w 2016 roku linia kolejowa kończy się tuż przed terminalem lotniska

Lotnisko w Szymanach od początku swojego istnienia boryka się z niezadowalającą liczbą odprawionych pasażerów. Z usług świętującego niedawno 9-lecie swojego istnienia portu jak do tej pory skorzystał niecały milion pasażerów. Jak wskazuje wielu ekspertów, aby takie lotnisko było w miarę rentowne potrzeba około 1-1,5 mln pasażerów, ale rocznie. Nie ustają zatem próby rozszerzenia jego działalności. Kolejnym pomysłem na zdobycie nowych klientów jest ułatwienie dostępu transportem kolejowym mieszkańcom Mazowsza.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Aktualnie dojazd koleją umożliwia krótka linia kolejowa oddana do użytku w 2016 roku. Niestety można nią dojechać pod terminal jedynie od strony Szczytna, gdzie pociąg kończy swój bieg. Tym samym jadące do lotniska szynobusy obsługują jedynie pasażerów linii lotniczych. Sam port lotniczy za to jest omijany przez częściej kursujące składy na linii Ostrołęka-Szczytno. Urząd Marszałkowski Województwa W-M chciałby, aby w przyszłości możliwy był przejazd pociągu od strony Szczytna z przystankiem przy terminalu i jego dalsza jazda w kierunku Ostrołęki. Taka modernizacja infrastruktury kolejowej wokół lotniska umożliwiłaby z jednej strony łatwiejszy dojazd pasażerom z terenów północnego Mazowsza, z drugiej znacznie uprościłaby prace nad zmianami w rozkładzie jazdy.

Spełnienie tych założeń możliwe jest na dwa sposoby. Brana jest pod uwagę budowa kolejnego łącznika, tym razem od strony Wielbarka tak, aby pociągom jadącym od Ostrołęki umożliwić bezpośredni wjazd na lotnisko. Drugim, bardziej ambitnym i kosztownym rozwiązaniem, jest przedłużenie aktualnie ślepego odcinka linii kolejowej w kierunku Wielbarka, tak by po kilku kilometrach łączyła się on ponownie bezpośrednio z linią kolejową numer 35 (łączy Szczytno z Ostrołęką) np. w okolicach Szymanek. To drugie rozwiązanie wydaje się być o wiele lepszym pomysłem i szkoda, że nie zostało zrealizowane już na samym początku budowy połączenia kolejowego do lotniska.

Wyniki prac nad dokumentacją przedprojektową dla zadania „Prace na linii kolejowej nr 35 na odcinku Chorzele – Szymany” poznamy w 2027. Ich koszt to 2,537 mln zł netto.

Łukasz Łogmin{/akeebasubs}