Właściciel terenu po dawnym kinie „Jurand” otrzymał pozwolenie na budowę galerii handlowej. - Deklaruje, że chciałby rozpocząć prace wiosną – informuje wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk. Nie ukrywa jednak, że do zapowiedzi inwestora podchodzi z dużą dozą ostrożności, bo ten już kilka razy składał podobne deklaracje.

Czy dziura po kinie wreszcie zniknie?
Teren po dawnym kinie „Jurand” od kilkunastu lat szpeci centrum Szczytna

Teren po dawnym kinie „Jurand” od kilkunastu lat szpeci centrum Szczytna. Od 2006 r. zionie tam w ziemi ogromna dziura, w której widać resztki fundamentów odsłoniętych podczas badań archeologicznych. Całość, ogrodzoną prowizorycznym, raz po raz uszkadzanym ogrodzeniem, porastają w lecie wysokie chaszcze. Widok ten mocno irytuje mieszkańców i jest przedmiotem kpin turystów odwiedzających w sezonie letnim miasto. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Teren należy do Romana Tomczaka, przedsiębiorcy z Ostrołęki, który od lat planuje budowę w tym miejscu galerii handlowej. Wiosną ubiegłego roku w dziurze po kinie pojawiła się koparka i wywrotki, a robotnicy zaczęli wywozić ziemię. Wydawało się, że wreszcie ruszą tu roboty. Tak się jednak nie stało, bo ciężki sprzęt, jak nagle się pojawił, tak równie szybko zniknął. Inwestor zapowiadał, że jesienią 2018 r. galeria będzie już ukończona. Tymczasem na razie w dziurze po kinie nadal nic się nie dzieje. Ostatnie informacje dają jednak pewną nadzieję na rozpoczęcie przedsięwzięcia. - Właściciel terenu uzyskał pozwolenie na budowę i zapowiada, że chce ruszyć z nią wiosną – mówi wiceburmistrz Szczytna Krzysztof Kaczmarczyk. - Czy tak się stanie nie wiem, bo podobne deklaracje składał już kilka razy – dodaje.

Ten sam przedsiębiorca jest także właścicielem hotelu „Natura Mazur” w Warchałach. Obecnie czyni przygotowania do jego rozbudowy o dodatkowe skrzydło. Gmina Jedwabno wydała mu już warunki zabudowy.

(ew){/akeebasubs}