Na zarośniętym rzęsą stawie w parku w Jedwabnie powstać ma pompa – fontanna, której zadaniem ma być oczyszczenie akwenu. Na ten cel przeznaczono większość, bo aż blisko 30 tys. zł z funduszu sołeckiego stolicy gminy. Nie wszyscy uważają jednak, że to najpilniejsza do wykonania inwestycja.

Czy fontanna to fanaberia?
Zarośnięty rzęsą staw w parku w Jedwabnie przypomina dziś gęstą zupę. Sołtys Elżbieta Pałasz liczy na to, że dzięki wstawieniu pompy uda się oczyścić akwen

Wiemy już, na co sołectwa w gminie Jedwabno przeznaczą swój fundusz. - Inwestycje dotyczą głównie zagospodarowania gminnych działek – informuje sekretarz gminy Jolanta Drężek, jako przykłady podając m.in. sołectwa Witowo czy Kot. Największą pulą środków, bo kwotą prawie 56 tys. zł dysponuje Jedwabno. Podczas zebrania większość obecnych na nim mieszkańców zadecydowała, że lwia część funduszu, bo aż 26 tys. zł, zostanie przeznaczona na zagospodarowanie znajdującego się w centrum miejscowości parku. O co konkretnie chodzi?{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Chcemy na stawie umieścić pompę, której głównym zadaniem będzie oczyszczanie wody. Obecnie jest on mocno zarośnięty rzęsą, przez co robi się tam śmietnisko – odpowiada sołtys Jedwabna Elżbieta Pałasz. Dodaje, że park to właściwie jedyne ładne miejsce w centrum Jedwabna. W dodatku to tu odbywają się największe gminne imprezy, takie jak dożynki, festiwal folklorystyczny czy okolicznościowe festyny. Chętnie korzystają z niego mieszkańcy, w tym również uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy. - Jak należycie zadbamy o nasz park i będzie on czysty, to zrobi się tu naprawdę przyjemnie – przekonuje sołtys.

Większość mieszkańców przybyłych na zebranie, podczas którego głosowano nad funduszem sołeckim, podziela jej argumenty. Nie wszyscy jednak byli „za”. Wątpliwości wobec takiego, a nie innego wydatkowania środków miała radna Krystyna Kabała. Przyznaje, że nie poparła tej inwestycji. - Uznałam, że są pilniejsze potrzeby. Jeśli już chodzi o park, to wolałabym, aby powstało w nim więcej ławek – mówi. Według niej dużo bardziej potrzebny byłby plac zabaw na osiedlu Leśnym. - Mieszka tam wiele młodych rodzin z dziećmi – zauważa Krystyna Kabała.

Kilkoro mieszkańców proszących o zachowanie anonimowości, w rozmowie z nami, do pomysłu z fontanną także odnosi się sceptycznie, uważając, że jej koszt jest zbyt duży.

Co na to sołtys Pałasz? - Na zebraniu nikt otwarcie nie zgłaszał uwag. Myślę, że wszyscy wyszli z niego zadowoleni – odpowiada. Protestuje też przeciwko nazywaniu pompy fontanną. Zapewnia, że nie jest to żadna fanaberia, ale urządzenie, które poprawi jakość wody w akwenie, który dziś rzeczywiście przypomina gęstą zupę.

(ew){/akeebasubs}