Jaki los czeka ratusz i budynek szkolny przy ul. Kasprowicza? Radny Paweł Krassowski postuluje, aby w obliczu wyprowadzki muzeum oraz planów starostwa zmierzających do przeniesienia części swoich wydziałów i jednostek do dawnego internatu przy ul. Chrobrego, burmistrz zainicjował rozmowy na temat turystycznego zagospodarowania zwalnianych obiektów.
NIECH BURMISTRZ ROZPOCZNIE ROZMOWY
Czy w ratuszu miejskim za jakiś czas powstanie np. restauracja tematyczna nawiązująca do historii miasta? Taki scenariusz podpowiada radny Paweł Krassowski. Impulsem do tego stały się zapowiedzi starostwa o zamiarze przeniesienia części swoich jednostek i wydziałów do dawnego internatu przy ul. Chrobrego. Do wyprowadzki z ratusza przymierza się także Muzeum Mazurskie, którego siedziba ma się mieścić w części budynku szkolnego przy ul. Kasprowicza.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
DROGA JESZCZE DALEKA
Na razie do realizacji kreślonego przez radnego scenariusza droga jednak daleka. Starosta Jarosław Matłach zaprzecza, aby planował całkowite przeniesienie siedziby władz powiatu na ul. Chrobrego. - Priorytetem są dla mnie nasze jednostki, które prowadzą bezpośrednią obsługę petentów, czyli poradnia psychologiczno – pedagogiczna, zespół orzekania o niepełnosprawności, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie oraz wydział komunikacji – wylicza starosta. Informuje, że lada moment zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie dokumentacji na zmianę przeznaczenia pomieszczeń dawnego internatu na biurowe. Jarosław Matłach zaznacza, że sam jest przeciwnikiem komercjalizacji takich obiektów jak ratusz. - Tego typu nieruchomości nie wolno oddawać w prywatne ręce, bo może się to skończyć tak, jak z wieżą ciśnień – przekonuje. Z jego obserwacji poczynionych choćby za granicą wynika, że takie obiekty mogą być wykorzystane np. jako szkoły artystyczne.
(ew){/akeebasubs}
