Jaki los czeka ratusz i budynek szkolny przy ul. Kasprowicza? Radny Paweł Krassowski postuluje, aby w obliczu wyprowadzki muzeum oraz planów starostwa zmierzających do przeniesienia części swoich wydziałów i jednostek do dawnego internatu przy ul. Chrobrego, burmistrz zainicjował rozmowy na temat turystycznego zagospodarowania zwalnianych obiektów.

Czy pójdziemy na obiad do ratusza?
Czy szczycieński ratusz, po wyprowadzce muzeum i części wydziałów starostwa zmieni swoje przeznaczenie? Dyskusji na ten temat chce radny Krassowski

NIECH BURMISTRZ ROZPOCZNIE ROZMOWY

Czy w ratuszu miejskim za jakiś czas powstanie np. restauracja tematyczna nawiązująca do historii miasta? Taki scenariusz podpowiada radny Paweł Krassowski. Impulsem do tego stały się zapowiedzi starostwa o zamiarze przeniesienia części swoich jednostek i wydziałów do dawnego internatu przy ul. Chrobrego. Do wyprowadzki z ratusza przymierza się także Muzeum Mazurskie, którego siedziba ma się mieścić w części budynku szkolnego przy ul. Kasprowicza.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Uważam, że to dobry czas, aby rozpocząć mediacje w sprawie dalszych losów budynku ratusza, którego miasto Szczytno jest największym udziałowcem – mówi Krassowski. Wzywa burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego, aby ten zainicjował trójstronne rozmowy z pozostałymi właścicielami gmachu – Starostwem Powiatowym i Urzędem Marszałkowskim w celu nawiązania współpracy dotyczącej turystycznego zagospodarowania ratusza oraz budynku szkoły. Jego zdaniem dobrym rozwiązaniem, które uzupełniłoby ofertę turystyczną zrewitalizowanych ruin zamku, byłoby nawiązanie współpracy z muzeum. - Być może Muzeum Warmii i Mazur zechciałoby wykorzystać nowo powstałe pomieszczenia w ruinach do swoich ekspozycji czasowych i zainteresowałoby się przejęciem zwalnianych przestrzeni po ewentualnym przeniesieniu siedziby starostwa? - zastanawia się radny. Według niego dodatkowym argumentem przemawiającym za tym rozwiązaniem byłoby komercyjne wykorzystanie zwalnianych pomieszczeń piwnicznych, w których można by ulokować np. restaurację tematyczną. - Tym samym turysta przebywający w Szczytnie mógłby skorzystać z nowego produktu turystycznego ulokowanego w jednym miejscu – ruiny, muzeum i wieża widokowa, a dodatkowo posilić się i odpocząć – podpowiada Krassowski.

DROGA JESZCZE DALEKA

Na razie do realizacji kreślonego przez radnego scenariusza droga jednak daleka. Starosta Jarosław Matłach zaprzecza, aby planował całkowite przeniesienie siedziby władz powiatu na ul. Chrobrego. - Priorytetem są dla mnie nasze jednostki, które prowadzą bezpośrednią obsługę petentów, czyli poradnia psychologiczno – pedagogiczna, zespół orzekania o niepełnosprawności, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie oraz wydział komunikacji – wylicza starosta. Informuje, że lada moment zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie dokumentacji na zmianę przeznaczenia pomieszczeń dawnego internatu na biurowe. Jarosław Matłach zaznacza, że sam jest przeciwnikiem komercjalizacji takich obiektów jak ratusz. - Tego typu nieruchomości nie wolno oddawać w prywatne ręce, bo może się to skończyć tak, jak z wieżą ciśnień – przekonuje. Z jego obserwacji poczynionych choćby za granicą wynika, że takie obiekty mogą być wykorzystane np. jako szkoły artystyczne.

(ew){/akeebasubs}