Wójt i radni zastanawiają się, czy nie zwolnić na stałe handlujących w wyznaczonych przez gminę miejscach z opłaty targowej.

Czy uchylą opłatę targową na stałe?
Miejsce, w którym odbywał się uliczny handel zostanie przesunięte tak, aby nie przeszkadzał on właścicielom przyległej posesji

W centrum Rozóg trwają prace budowlane, w efekcie których już wkrótce powstanie rondo. Zmiana organizacji ruchu sprawiła, że pojazdy kierowane są na drogę, przy której zlokalizowany był jedyny w Rozogach targ. Na czas robót przestał on funkcjonować, handlujący musieli się stamtąd wyprowadzić, a radni podjęli decyzję o uchyleniu obowiązującej uchwały o opłacie targowej. - Dodatkowym powodem są problemy, które mamy z inkasentami - mówi wójt Zbigniew Kudrzucki. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Handlowcy będą mogli wrócić po zakończeniu prac, mniej więcej w połowie października. - Wyznaczymy im miejsce obok dotychczasowego. Do tej pory ustawiali się frontem do posesji prywatnych, trochę przeszkadzając ich mieszkańcom.

Nie wiadomo jeszcze, czy wraz z powrotem targu, zostanie przywrócona opłata targowa. Niektóre miasta, np. Olsztyn rezygnują bowiem z jej pobierania. - Z dwóch, czy trzech czynnych u nas stoisk mamy niewielki dochód, w skali roku wynoszący 2,5 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze koszty zbierania opłat – tłumaczy wójt. To sprawia, że wójt i radni zaczęli zastanawiać się nad rezygnacją z pobierania opłat. Decyzja zapadnie na najbliższej sesji 9 października.

(o){/akeebasubs}