Rozbudowa drogi krajowej na odcinku Szczytno-Olszyny wraz z budową ścieżki pieszo-rowerowej może być zrealizowana już w przyszłym roku. Na to zadanie GDDKiA przewidziała 28 mln zł. Czy znajdzie się jednak wykonawca chętny zrealizować to zadanie za taką kwotę?

Czy uda się wyłonić wykonawcę?
Sołtys Zygmunt Rząp nie musi już organizować protestu. Jeśli uda się wyłonić wykonawcę inwestycji, do Olszyn będzie można bezpiecznie dojechać rowerem

Zapowiadana rozbudowa drogi krajowej 53 na 5,4 kilometrowym odcinku ze Szczytna do Olszyn otrzymała zielone światło. Jeszcze w tym miesiącu GDDKiA planuje ogłosić przetarg na wykonanie zadania na zasadzie „zaprojektuj i zbuduj”.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  W ramach inwestycji wzdłuż jezdni o szerokości 7 metrów powstanie ciąg pieszo-rowerowy na całym przebudowywanym odcinku. Powstaną też nowe zatoki autobusowe oraz zmodernizowane istniejące skrzyżowania i zjazdy. Konstrukcja nawierzchni zostanie wzmocniona do obciążenia 11,5 t/oś. - Koszt zadania oszacowano na ok. 28 mln zł, a jego realizację na lata 2019-2020 – mówi Karol Głębocki z olszyńskiego oddziału GDDKiA.

Informacja ta z pewnością ucieszy mieszkańców pobliskich miejscowości, którzy od lat postulują o budowę obok niebezpiecznej trasy ścieżki pieszo-rowerowej. Dochodzi tam do wielu kolizji, a także wypadków śmiertelnych, o czym najlepiej świadczą licznie usytuowane wzdłuż drogi krzyże.

Sołtys Olszyn Zygmunt Rząp przygotowywał się już do kolejnej akcji zbierania podpisów pod petycją do władz GDDKiA o przyspieszenie tempa prac. Zapowiadał to podczas sesji Rady Gminy, która obradowała w minionym tygodniu. - Liczę na aktywny udział mieszkańców, szczególnie Płozów, Wawroch, Wałów, Lipowca i Olszyn, którzy najczęściej korzystaliby ze ścieżki. Jak zbierzemy już nie 2,5 tylko 10 tys. podpisów, to może wreszcie to zaskutkuje – mówił sołtys. Nie wykluczał też ostrzejszej formy nacisku – zablokowania ruchu na drodze krajowej przez spacerujących po pasach przechodniów.

Wszystko wskazuje na to, że protest nie będzie potrzebny, ale czy inwestycja rozpocznie się i zakończy w zaplanowanym terminie, nie można być pewnym. Przypomnijmy, że już kilka miesięcy temu miał być wyłoniony wykonawcy budowy ronda przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej, Chrobrego i Kolejowej. Ogłoszony przetarg został unieważniony bo jedyna zgłoszona oferta opiewała na 27 mln zł, podczas gdy GDDKiA szacowała to zadanie 11 mln zł.

(o){/akeebasubs}