Pod koniec tego tygodnia ma nastąpić rozstrzygnięcie konkursu na dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Pasymiu. Jedyną kandydatką na to stanowisko jest Mariola Szuszkiewicz, która przez wiele lat kierowała już tą placówką, a została zwolniona z naruszeniem prawa przez byłego burmistrza Bernarda Miusa.

Czy wróci na dyrektorski fotel?
Mariola Szuszkiewicz po ponad trzech latach chce wrócić na stanowisko dyrektora MOK

Konkurs na dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Pasymiu został ogłoszony kilka miesięcy po odejściu dotychczas kierującego nim Rafała Kiersikowskiego, który objął funkcję naczelnika jednego z wydziałów w szczycieńskim starostwie. W ramach postępowania konkursowego wpłynęła tylko jedna oferta. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Złożyła ją Mariola Szuszkiewicz, która przez wiele lat pełniła funkcję dyrektora MOK-u. W lipcu 2013 r. została zwolniona przez ówczesnego burmistrza Bernarda Miusa. Oficjalnym powodem był m.in. jej rzekomy brak zaangażowania w działalność placówki oraz niewystarczająca kreatywność i współpraca z sołectwami. W pasymskim środowisku mało kto w to wierzył. Zwolnienie dyrektor zbiegło się bowiem w czasie z ujawnieniem przez nią treści notatki służbowej, w której opisała tryb wyłaniania firmy obsługującej dożynki powiatowe organizowane w Pasymiu w 2010 r. Wynikało z niej, że podczas tej procedury mogło dojść do naruszenia dyscypliny finansów publicznych.

Mariola Szuszkiewicz uznała, że jej zwolnienie nastąpiło z naruszeniem prawa. Potwierdziły to wyroki sądów pierwszej i drugiej instancji. Okazało się, że burmistrz Mius przed zwolnieniem dyrektor nie zasięgnął opinii lokalnych stowarzyszeń, czego wymaga prawo. Były włodarz złożył nawet kasację do Sądu Najwyższego, ale i tam przegrał. Mariola Szuszkiewicz, pomimo korzystnych wyroków, nie chciała już wracać do pracy w MOK-u, tłumacząc to tym, że nie wyobraża sobie współpracy z Miusem.

To, czy teraz ponownie obejmie funkcję dyrektora, rozstrzygnie się pod koniec tego tygodnia. - W tej chwili jesteśmy po analizie formalnej dokumentów. Kandydatka zostanie teraz zaproszona na spotkanie, podczas którego przedstawi komisji konkursowej swoją koncepcję funkcjonowania MOK-u – informuje burmistrz Pasymia Cezary Łachmański.

(ew){/akeebasubs}