Organizowane na terenie sąsiedniej gminy Biskupiec wyścigi quadów dają się we znaki także mieszkańcom gminy Dźwierzuty. Zdeterminowani, w trosce o bezpieczeństwo, proszą włodarzy o zamontowanie na ich drogach progów zwalniających.
Wyścigi quadów nie dają spokoju mieszkańcom Łupowa. Alarmowała o tym podczas poniedziałkowych obrad Rady Gminy Dźwierzuty sołtys Katarzyna Szynkiewicz. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Na wyścigi quadów, czy innych pojazdów żadnych zezwoleń nie wydawaliśmy i raczej nie będziemy wydawać – zapewniała wicewójt Jolanta Łomiak. Sugerowała, że pozwolenia wydaje sąsiednia gmina Biskupiec, bo takie wyścigi od lat organizuje sołtys położonego na jej terenie Rasząga.
Okazuje się, że podobny problem mają także mieszkańcy Rogali. - Podczas ubiegłorocznych zebrań wrześniowych prosili, żeby na ich drogach położono progi zwalniające. Tam z kolei, notorycznie jeżdżą quadowcy z Kobułt, zakłócając spokój mieszkańcom i jednocześnie stanowiąc zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu drogowego – przyznawała wicewójt Łomiak.
(o){/akeebasubs}
