W przyszłym roku środki unijne będą płynęły do małych samorządów mniejszym strumieniem niż dotychczas. - Może być pod tym względem nieciekawie, ale my się nie poddamy, tylko damy radę – deklaruje wójt gminy Szczytno Sławomir Wojciechowski, nawiązując do znanego hasła wyborczego.

CZEKANIE NA PROGRAMY
Radni gminy Szczytno przyjęli plan dochodów i wydatków na 2016 rok. Te pierwsze w wysokości 36,1 mln zł mają być mniejsze o 6 mln od tegorocznych. To m.in. skutek tego, że gmina nie otrzyma już, tak jak dotychczas, 2-milionowej subwencji podstawowej z budżetu państwa. Wpływ na to ma coraz lepsza kondycja finansowa samorządu i większe wpływy z podatków.
Siłą rzeczy okrojone będą też wydatki, które zaplanowano w wysokości 39,3 mln zł.
Największą pozycję stanowi oświata. Na realizację związanych z nią zadań zarezerwowano 14 mln zł, tj. 35% całego budżetu. Tylko nieco mniej, bo 9 mln zł zostanie skierowanych na pomoc społeczną.
Według wstępnych zapowiedzi, trudniej będzie teraz małym samorządom o środki unijne.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
NAJWIĘCEJ NA DROGI
Wartość zaplanowanych na 2016 rok inwestycji sięga 5,5 mln zł, czyli niespełna 14% ogółu wydatków. Ponad połowę pochłoną zadania drogowe, spośród których na plan pierwszy wysuwa się rozbudowa realizowanego wspólnie z powiatem odcinka Janowo-Szczytno (2,8 mln zł). Wiadomo już, że na tę inwestycję oba samorządy otrzymają 50% dofinansowanie z budżetu państwa. Przewidziano też przebudowy dróg w Szczycionku i Kamionku (440 tys. zł). Sporo środków (700 tys. zł) zarezerwowano na zadania wodno-kanalizacyjne. Sieć wodociągowa zostanie rozbudowana w Wawrochach, Piecuchach, Olszynach, Piecach, Starych Kiejkutach, Wałach, Nowym Gizewie i Szczycionku.
Przybędą też w gminie Szczytno kolejne nowe świetlice wiejskie, co najbardziej ucieszy mieszkańców Zielonki i Nowin (0,5 mln zł). Kosztem 400 tys. zł zostanie zmodernizowane oświetlenie drogowe. Pojawią się również nowe obiekty sportowe – orlik lekkoatletyczny w Lipowcu (280 tys. zł) i kilka siłowni plenerowych (100 tys. zł).
Mniejszy w porównaniu do roku bieżącego rozmach inwestycyjny nie martwi władz gminy. Wierzą, że w rzeczywistości, po uruchomieniu programów unijnych, będzie on wyższy. Zwracają uwagę na inne wskaźniki. Na przykład zakładany rok temu deficyt przybrał ostatecznie wymiar nadwyżki budżetowej, a zadłużenie gminy zmalało z 18 do 11%. - Zrealizowaliśmy przy tym sporo nieplanowanych wcześniej inwestycji bez zaciągania kredytu – podkreśla wójt Sławomir Wojciechowski.
(o){/akeebasubs}
