Budynek dawnej szkoły w Burdągu, mający początkowo służyć mieszkańcom jako świetlica, najprawdopodobniej znajdzie inne wykorzystanie. Gmina zamierza poszukać na niego dzierżawcy, co pozwoliłoby uniknąć kosztów utrzymania obiektu, a przy okazji dałoby zatrudnienie miejscowym.

Dawna szkoła do dzierżawy

Dawna szkoła w Burdągu jesienią 2006 roku niemal całkowicie spłonęła. Jej odbudowa i modernizacja trwały kilka lat. Prace pochłonęły w sumie ok. 1 mln złotych. Początkowe założenia mówiły o tym, że obiekt będzie spełniał funkcję świetlicy wiejskiej. Teraz plany te uległy zmianie. Gmina Jedwabno zamierza poszukać inwestora, który wziąłby na siebie koszty utrzymania budynku. Te są niemałe. Samo ogrzewanie elektryczne w minionym sezonie pochłonęło 35 tys. złotych. Wójt Krzysztof Otulakowski zastrzega jednak, że o sprzedaży dawnej szkoły nie ma mowy.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Zapewnia, że pozostanie ona własnością gminy. - Bierzemy pod uwagę np. wydzierżawienie obiektu. Rozmawiałem już z kilkoma ludźmi, k tórym go pokazywałem i było wstępne zainteresowanie – mówi wójt. Jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby najrozsądniejsze. - Lepiej wykorzystać tę substancję lokalową tak, aby generowała miejsca pracy i podatki do gminnej kasy niż wykładać pieniądze jej na utrzymanie – uzasadnia. Liczy na to, że chętny się znajdzie, bo wieś jest atrakcyjnie położona, między dwoma jeziorami. Obiekt mógłby służyć np. celom turystycznym. Decyzja władz gminy nie oznacza, że mieszkańcy zostaną pozbawieni świetlicy. Jej rolę pełnić ma znajdujący się w tym samym kompleksie co dawna szkoła budynek gospodarczy. Obecnie trwają w nim prace remontowe. Znajduje się tam sala o powierzchni 50 m2 oraz zaplecze. - Mieszkańcy się z tego cieszą. Mówią, że będą z tej świetlicy korzystać. Jest mniejsza, łatwo ją ogrzać – mówi Maria Sienkiewicz, przewodnicząca Rady Gminy Jedwabno.

Czy budynek w Burdągu znajdzie dzierżawcę, pokaże czas. Do tej pory nie udało się za to gminie znaleźć nabywcy na dawną siedzibę urzędu przy ul. 1 Maja. Mimo ogłoszeń w prasie ogólnopolskiej, jak dotąd żaden kupiec się nie zgłosił.

(ew)

{/akeebasubs}