Dawne schronisko młodzieżowe na ul. Pasymskiej ma nowego właściciela. Kupił je od miasta szczycieński przedsiębiorca Dariusz Miączyński. Swoje plany inwestycyjne związane z nieruchomością uzależnia od wytycznych konserwatora zabytków.

Dawne schronisko sprzedane
Nowy właściciel czeka na wytyczne konserwatora zabytków

Dawne schronisko młodzieżowe na ul. Pasymskiej od kilku lat stoi puste. Wcześniej działała w nim świetlica socjoterapeutyczna dla dzieci prowadzona przez Stowarzyszenie „Dar Serca”. Po jej przeniesieniu do budynku znajdującego się na terenie stadionu przy ul. Śląskiej, miasto postanowiło nieruchomość na ul. Pasymskiej sprzedać. Przez długi czas nie było jednak chętnych na kupno. Ogłoszony w grudniu przetarg nie przyniósł rozstrzygnięcia, bo nie zgłosił się żaden potencjalny nabywca. Przeprowadzenie kolejnego, władze miasta uzależniały od tego, czy znajdzie się ktoś zainteresowany kupnem obiektu. Tak też się stało pod koniec marca. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Nowym właścicielem dawnego schroniska został szczycieński przedsiębiorca Dariusz Miączyński. Kupił on nieruchomość za 329 tys. złotych. Składa się na nią budynek o powierzchni użytkowej 357,86 m2, budynek gospodarczy o pow. 34,67 m2 oraz działka o pow. 1774 m2.

Dariusz Miączyński na razie nie zdradza, w jaki sposób zagospodaruje dawne schronisko. – Wszystko zależy od zaleceń, które wyda mi konserwator zabytków – mówi przedsiębiorca, który prowadzi w Szczytnie firmę transportową. Z kolei jego żona jest właścicielką „Stołówki Mazurskiej” na ul. Poznańskiej. Czy budynek dawnego schroniska także zostanie zaadaptowany na usługi gastronomiczne? – Niczego na tym etapie nie wykluczam – odpowiada tajemniczo Dariusz Miączyński, sugerując, że w grę mogą wchodzić także funkcje noclegowe, które schronisko pełniło wcześniej.

(ew){/akeebasubs}