Mazurskie misterium bożonarodzeniowej jutrzni stało się inspiracją dla autorów najnowszego spektaklu przygotowanego przez Stowarzyszenie Twórców i Orędowników Kultury „Anima”. Jego premiera odbyła się w miniony piątek, w nietypowym miejscu – przedwojennej stodole w Chochole koło Świętajna.
W sezonie letnim, pełnym głośnych festynów, jarmarków i imprez w klimacie „kartoflaka”, takie wydarzenie kulturalne to prawdziwa perełka. Mowa o spektaklu „Z samego nieba ide k’ wam”, zrealizowanym przez Stowarzyszenie Twórców i Animatorów Kultury „Anima”. Podobnie jak dwa poprzednie – „Szkoła” i „Dzika jabłoń”, jego tematyka jest silnie związana z Mazurami. Odwołuje się do społeczności, której dziś już prawie na naszej ziemi nie ma, a jej obyczaje i tradycje odchodzą w zapomnienie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Przedsięwzięcie zostało zrealizowane w ramach szerszego projektu, który obejmował m.in. warsztaty aktorskie, chóralne i scenograficzne. Ich uczestnicy wystąpili w spektaklu u boku aktorki Teatru Miniatura w Gdańsku Wioli Karpowicz oraz aktora Teatru Wiczy Krystiana Wieczyńskiego. Duże wrażenie robiła warstwa muzyczna, o którą zadbali: chór pod dyrekcją Joanny Gawryszewskiej i Wolfganga Niklausa, zespół SAKS ze Szczytna oraz Kapela Wasilewskich z Kobyłochy. Scenografię przygotował Bartosz Myślak, a kostiumy żywcem wyjęte z lat 30. – Ewa Helman Szczerbic. Całość wyreżyserował Romuald Wicza Pokojski.
Ci, którzy nie byli na premierze, będą mogli zobaczyć spektakl w dniach 24, 25 i 26 sierpnia. Bezpłatne wejściówki są dostępne w szczycieńskim MDK-u oraz w Nadleśnictwie Spychowo, do którego należy przedwojenna stodoła w Chochole.
(ew){/akeebasubs}
