Kolejna seria spotkań upłynęła pod znakiem derbów w klasie A. Najmniej zadowolona jest z nich Wałpusza 07 Jesionowiec, która jako jedyna nie powiększyła swojego dorobku punktowego
KLASA OKRĘGOWA
12. kolejka
Błękitni Jurand Pasym – MKS Jeziorany 2:1 (0:1)
0:1 – (43.), 1:1 – Marcin Łukaszewski (54.), 2:1 – Jakub Kulesik (73.)
Błękitni Jurand : Brzozowski, Konopka, Trzebiński, Brzeziński, Król (70. Jagiełło), Kulesik (83. Plonkowski), Nosowicz, Manowski (73. S. Łukaszewski), Kępka (55. Kozicki), Sokołowski, M. Łukaszewski.
Zespół z Jezioran postawił pasymianom dość twarde warunki, czego efektem było to, że do przerwy podopieczni Radosława Rogowskiego nie potrafili pokonać bramkarza gości. Na domiar złego w 43. min MKS wykorzystał błędy gospodarzy i objął prowadzenie. Błękitni mają jednak w swoich szeregach Marcina Łukaszewskiego i Jakuba Kulesika, którzy regularnie zdobywają bramki dla swojej drużyny. Nie inaczej było w sobotę. W 54. Łukaszewski wykorzystał podanie Sokołowskiego i doprowadził do wyrównania, kilkanaście minut później Kulesik nie zmarnował sytuacji sam na sam, zapewniając Błękitnym trzy punkty.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Do gry w Pasymiu po raz kolejny wraca Sebastian Łukaszewski, który zaprezentował się jako zmiennik w drugiej połowie. Humory pasymianom po niedawnej porażce poprawiło nie tylko odniesienie zwycięstwa, ale i to, że dwie czołowe drużyny (Mazur i Victoria) raczej nieoczekiwanie przegrały swoje mecze. Teraz w czołówce zrobiło się ciekawiej – różnice między najlepszymi zespołami są niewielkie, a do grona pretendentów do awansu chce najwyraźniej dołączyć IV-ligowy spadkowicz z Korsz.
Śniardwy Orzysz – Mazur Ełk 3:1, MKS Korsze – Victoria Bartoszyce 4:1, Vęgoria Węgorzewo – Żagiel Piecki 6:0, Rona 03 Ełk – Łyna Sępopol 0:1, LKS Różnowo – Orlęta Reszel 0:0, Warmia Olsztyn – Wilczek Wilkowo 4:1, Czarni Olecko – Mazur Pisz 5:0.
KLASA A
11. kolejka
Omulew Wielbark - Gwardia Jurand Bank Szczytno 2:2 (2:0)
Bramki: dla Omulwi – Mateusz Abramczyk (4., 30.-k.), dla Gwardii JB – Arkadiusz Wnuk (66.), Rafal Krajza (77.- k.)
Omulew: Gwiazda, Berk, Kołakowski, Gąsiewski, Szczepkowski, Cieślik (85. Ambroziak), Janowski (65. Kostrzewa), Raniecki, Brodzik (80. Krasecki), Remiszewski (75. Kosiński), M. Abramczyk.
Gwardia JB: Przybysz, Włodkowski (60. Woźniak), Świercz, Ciebień, Nurkowski (56. Wnuk), Sokołowski, Balcerzak, Miłek, R. Krajza, Kwiecień, Chrzanowski (84. Romanov).
Derby w Wielbarku przyniosły emocje trwające od pierwszych do ostatnich minut. Gospodarze bardzo szybko objęli prowadzenie, gdy Abramczyk zamknął akcję przeprowadzaną prawą stroną. Ten sam zawodnik podwyższył w 30. min po rzucie karnym podyktowanym za zagranie ręką. Gwardziści przeprowadzili w tej części gry tylko jedną składną akcję, ale strzał głową Kwietnia bez trudu wybronił Gwiazda. Po zmianie stron goście zdecydowanie przycisnęli, a miejscowi przez długie minuty ograniczali się do bronienia wyniku. W 66. min ładną indywidualną akcją zakończoną strzałem zza pola karnego popisał się Wnuk i było już 2:1. Szczytnianie doprowadzili do wyrównania w 77. min, gdy Krajza wykorzystał rzut karny. Dopiero w tym momencie Omulew odzyskała siły i była bardzo blisko szczęścia w doliczonym czasie, gdy silny strzał Abramczyka wybronił Przybysz. Goście kończyli spotkanie w dziesięciu – w 81. min drugą żółtą kartkę zobaczył Ciebień. - Remis jest sprawiedliwy – ocenia trener Gwardii Mariusz Korczakowski. – Przespaliśmy pierwszą połowę. Dla obecnego szkoleniowca zespołu ze Szczytna mecz w Wielbarku miał szczególny charakter – Mariusz Korczakowski trenował Omulew przez kilkanaście lat. Tuż przed meczem otrzymał specjalne podziękowania od klubu, z którym, był związany przez większość swojej trenerskiej kariery. – Było mi bardzo miło – komentuje gest wielbarskiego klubu. Szkoleniowiec nie omieszkał umieścić stosownego wpisu na swoim Facebooku: „Nie powiem, że łezka się nie zakręciła w oku, bo to tu w Wielbarku osiągnąłem swoje największe sukcesy w swojej pracy trenerskiej (…) Swojemu byłemu klubowi życzę szybkiego powrotu do wyższej klasy rozgrywkowej. Na zawsze w moim sercu Omulew.”
GKS Szczytno - Wałpusza 07 Jesionowiec 5:2 (3:1)
Bramki: dla GKS-u – Piotr Jędrzejczyk (7.) Brajan Kisiel (40., 76.), Sebastian Sosnowski (45.), Marcin Gut (55.), dla Wałpuszy 07 - Daniel Gleba (44.), Łukasz Gut (48.)
GKS: Skrzypczak, Stepnowski (57. Elsner), M. Gut, Wieczorek, Gwiazda (90. Szczęsny), Miłkowski, Mydło (62. Pawlak), Jędrzejczyk, Kisiel, Szpakowski (89. K. Gut), Pietrzak (21. S. Sosnowski, 78. J. Sosnowski).
Wałpusza 07: Sygnowski, Nowakowski, A. Bagiński, Kuciński, Olender (65. Borowski), D. Lech (80. Cymerys), M. Lech (75. Burakiewicz), Jabłonowski (66. Krupiński), Gleba, Ł. Gut, Gołaszewski.
Zespół z Jesionowca zajmuje wciąż wysokie miejsce w tabeli, ale nie udało mu się w pojedynkach derbowych wywalczyć choćby punktu. Wałpusza na początku sezonu uległa Omulwi i Gwardii, podobnie było w minioną sobotę, gdy na lekko zamglonym boisku w Olszynach przegrała z GKS-em. Zespół Pawla Pietrzaka był przede wszystkim drużyną skuteczniejszą – drużyna Wałpusza próbowała wprawdzie kreować akcje, jednak gorzej wychodziło ich wykończenie. W pierwszej połowie urazu w niegroźnej sytuacji doznał grający trener GKS-u i konieczne okazało się wezwanie karetki.
Tempo Ramsowo Wipsowo – GLKS Jonkowo 1:6, GKS Stawiguda - Burza Słupy 6:0, Senior Świątki – GKS Gietrzwałd Unieszewo 3:2, Fortuna Gagławki – Błękitni Stary Olsztyn 2:1, KS Łęgajny – KS 2010 Wrzesina 1:7.
KLASA B
9. kolejka
Perkun Orżyny – Pomarańcze Korsze 4:5 (2:1)
Bramki dla Perkuna: Mariusz Len (20.), Dominik Olszewski (43.), Michał Filipiak (48.), Tomasz Marszałek (90.)Perkun: Perkun: A. Olszewski, D. Olszewski, M. Filipiak, Rogowiecki, Markowski, M. Marszałek, B. Mazur, Bączek, Len, T. Marszałek, Żebrowski (85. Śledziński).
Drużyna Perkuna znalazła swojego pogromcę na stadionie w Dźwierzutach. Niedzielne spotkanie toczono w myśl zasady “cios za cios”, choć ciosy te zadawano z różną siłą. Gospodarze bardzo szybko stracili gola, następnie prowadzili już 3:1, ale dali sobie wbić trzy kolejne bramki. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry po strzale T. Marszałka z rzutu wolnego Perkun zdobył wyrównującą bramkę, jednak przyjezdni zdołali jeszcze wyszarpać zwycięstwo.
GKS II Szczytno – Mini Soccer Academy Mrągowo 3:0 (1:0)
Bramki dla GKS-u II: Krystian Majewski (42.), Jakub Sosnowski (57.), Krystian Gromadzki (90.)
GKS II: Wiśniewski (46. Gadomski), Szymański, Kuchna (71. D. Osowiecki), K. Gromadzki, P. Gromadzki, Majewski (55. K. Osowiecki), Miłek, J. Sosnowski (83. Pakuła), Pawlak (89. Rutkowski), Czaplicki (65. Marciniak), Tabaka (81. Szydlik).
Rezerwom GKS-u wybitnie w tym sezonie nie szło. Koniec kiepskiej serii nastąpił w minioną niedzielę, gdy szczytnianie pokonali ligowego średniaka. Sygnał do zdobywania bramek dał pod koniec pierwszej połowy Majewski, który skutecznie wykonał rzut wolny, a po zmianie stron jego koledzy przypieczętowali zwycięstwo.
Start Kozłowo – Start Kruklanki 0:3, Pisa II Barczewo – Szansa Reszel 2:0, Salęt Boże – Warmianka Bęsia 4:3. Pauzowały Dajtki Olsztyn.{/akeebasubs}
