Rozmowa z Danutą Fabisiak, emerytowaną księgową, radną gminy Świętajno w latach 1998-2006

- Na ostatniej sesji radni zmienili metodę, według, której ustalane są stawki za odbiór odpadów. Wszystkie gospodarstwa, niezależnie od tego jak są liczne, będą płaciły od 1 marca tyle samo, czyli 25 zł. Jak tę decyzję odbierają osoby mieszkające samotnie? Pani jest jedną z nich.
- Bardzo źle. Władze gminy w tej sprawie nie konsultowały się ze społeczeństwem. Gdyby to uczyniły usłyszałyby, że krzywdzi ona osoby samotne, które skazano na 60% podwyżkę. A przecież my produkujemy tyle śmieci, że wystarczyłoby nasze kosze opróżniać raz w miesiącu. Przyjęta uchwała jest dla mnie zupełnie niezrozumiała, nie wiem czym podyktowana. Wyliczyłam, że jednoosobowe gospodarstwa wpłacą do budżetu samorządu tyle samo środków co rodziny sześcioosobowe. Czy to sprawiedliwe?
- Nie słyszała pani żadnych w tej sprawie zapowiedzi ze strony wójt?{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Podczas spotkań z mieszkańcami mówiła o podwyżce za śmieci nie wyższej niż 1 czy 2 zł. O tak drakońskiej nie wspomniała. A przecież zwykła przyzwoitość by to nakazywała.
- A może radni w tej tak przecież istotnej dla całej społeczności pytali mieszkańców o opinię?
- O niczym takim nie słyszałam. Z tego co wiem sami się dowiedzieli o propozycji wójt niemal w ostatniej chwili.
- Zamiast 180, przyjdzie teraz płacić osobom samotny m 300 zł. Czy docierają do pani od nich pierwsze sygnały?
- Rozmawiałam z kilkoma osobami. Wszyscy są zbulwersowani i czują się pokrzywdzeni. Zastanawiają się dlaczego wcześniej nie zapytano ludzi o zdanie. To pokazuje przede wszystkim brak dla nich szacunku. Jak mało czasu potrzebowała nowa władza, żeby oderwać się od rzeczywistości.
Rozmawiał: Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
