W końcu rozpoczynają się prace na linii kolejowej łączącej Szczytno z Ełkiem. Tam, gdzie jeszcze do niedawna szynobus toczył się z prędkością ok. 30 km/h, po zakończeniu robót przyspieszy nawet do 120 km/h.
CZY DA SIĘ WOLNIEJ?
Linia 219 łącząca Olsztyn z Ełkiem nie tak dawno przeszła częściową modernizację pomiędzy stolicą województwa a Szczytnem. Dzięki temu czas przejazdu na tym odcinku znacznie się skrócił. Niestety stan techniczny torowiska pomiędzy Szczytnem a Ełkiem pozostawia wiele do życzenia. Jadący tamtędy szynobus długimi odcinkami toczy się z prędkością około 30 km/h, przez co pokonanie tego zaledwie 113- kilometrowego dystansu zajmuje mu prawie 3 godziny. Warto przypomnieć, że jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku pociąg całą trasę pomiędzy Olsztynem a Ełkiem pokonywał w czasie nieco dłuższym niż 3 godziny. Niestety od tamtej pory, aż do momentu odnowienia odcinka Szczytno – Olsztyn, nie prowadzono na torowisku żadnych większych prac modernizacyjnych. Doszło nawet do sytuacji, gdy pociąg według rozkładu jazdy z 2000 roku pokonywał całą trasę w ponad 5 godzin. Ciekawostką jest fakt, że na przejazd tej samej trasy w 1944 roku skład potrzebował niecałych 4 godzin. Na szczęście już niedługo to wszystko ma się zmienić. Dzięki rozpoczynającym się pracom modernizacyjnym pociągi przyspieszą nawet do 120 km/h. Dzięki temu podróż ze Szczytna do Ełku ma być krótsza aż o około 80 minut i zajmować zaledwie 1,5 godziny.
RUSZAJĄ PRACE
Prace zostały podzielone na dwa etapy. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W trakcie modernizacji na całej trasie zostanie wymieniona nawierzchnia torowa. Przewidziano również prace na ponad 20 rozjazdach oraz 4 stacjach i 14 przystankach kolejowych, likwidację 11 przejazdów oraz zmianę kategorii ok. 20 kolejnych przejazdów. W trakcie robót odnowionych lub zmodernizowanych zostanie prawie 200 obiektów inżynieryjnych, takich jak przepusty czy mosty, poza tym prace będą prowadzone na około 100 przejazdach i przejściach naziemnych.
Znaczna przebudowa czeka stacje, które w przyszłości mają pełnić rolę mijanek. Na terenie naszego powiatu będzie to Spychowo, a poza tym Drygały oraz Pisz. Wszędzie tam zamontowane zostaną komputerowe urządzenia sterowania ruchem, które obsługiwane będą z LCS Szczytno. Perony wszystkich znajdujących się na trasie stacji i przystanków zostaną przebudowane. Nowe obiekty będą dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Poza tym zostaną wyposażone w ławki, wiaty, nowe oświetlenie oraz gabloty, w których pojawią się wszelkie niezbędne dla podróżnych informacje.
Z listy postojów, na których do tej pory zatrzymywał się szynobus, zniknie Karwica Mazurska. Pojawi się za to nowy przystanek, który roboczo został nazwany Pisz Wschód. Całkowity koszt prac ma wynieść 290 mln zł, z czego 85% stanowi z dofinansowanie UE.
BĘDZIE WIĘCEJ POCIĄGÓW
Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy zmodernizowanie linii wpłynie na zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów na tej trasie. Wszystko bowiem zależy od wysokości dotacji, jaką rokrocznie na wykonywanie połączeń przekazuje samorząd wojewódzki. Tu, jak wiadomo, kolorowo nie jest i w ostatnich latach dochodziło raczej do zamykania i ograniczania kursowania na istniejących połączeniach niż do otwierania nowych.
Przez pewien czas możemy się jednak spodziewać zwiększonego ruchu na stacji w Szczytnie. Będzie to związane z modernizacją innej linii prowadzącej z Olsztyna do Ełku (przez Korsze). W marcu 2020 mają się rozpocząć prace związane z przebudową odcinka pomiędzy Korszami a Ełkiem z jednoczesną jego elektryfikacją. Prace na nieco ponad 94-kilometrowej trasie mają potrwać ok. 3 lat, a wiązać się z tym będą częściowe jej wyłączenia z ruchu. Tym samym linia kolejowa do Ełku przez Szczytno stanie się jedyną alternatywą dla niektórych przewoźników.
Łukasz Łogmin{/akeebasubs}
