Po zamknięciu wysypiska śmieci w Linowie, tuż obok niego powstała nowa inwestycja związania także z nieczystościami. Jest nią Stacja Przeładunkowa Trelkowo nazywana tak z racji usytuowania jej na gruntach tej miejscowości. W odróżnieniu od byłego wysypiska, nie zaśmieca ona okolicznych pół i łąk, ani nie wytwarza przykrych zapachów.

Dociskanie odpadów

OGÓLNY PROJEKT

Stację przeładunku odpadów w Trelkowie, uruchomiono 1 grudnia br. Powstała ona w ramach ogólnego projektu „System zagospodarowania odpadów komunalnych w Olsztynie. Budowa zakładu unieszkodliwiania odpadów”. Uczestniczyło w nim na zasadzie spółki 37 gmin z województwa warmińsko-mazurskiego. Całkowita wartość projektu to 231,9 ml zł (brutto), w tym dotacje europejskie - 118 mln zł. Oprócz głównego celu, czyli powstania Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Olsztynie, projekt zakładał jeszcze wybudowanie trzech stacji przeładowywania śmieci – w Medynach, Polskiej Wsi i w Trelkowie. Koszt budowy stacji na naszym terenie wyniósł prawie 5 mln zł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Obsługuje ona 7 gmin powiatu szczycieńskiego i gminę miejską Szczytno. Masa odpadów komunalnych, które mają być do niej transportowane w ciągu roku to około 11 500 ton.

- Stacja w Trelkowie jest zdolna przyjąć co najmniej dwa razy tyle – zapewnia Michał Drozdowski, koordynator prac w trzech wspomnianych punktach przeładunkowych.

PRZEŁADUNEK I ŚCISKANIE

Stacja przeładunkowa składa się z niewielkiego budynku gospodarczego, wiat-boksów na surowce wtórne i hali głównej. Właśnie w niej następuje rozładunek śmieciarek, a dzieje się tak dlatego, by wyeliminować rozchodzenie się przykrych zapachów. Wyładowane nieczystości, pracująca wewnątrz hali mała spycharka czołowa zgarnia na podajnik transportujący je do specjalnej prasy komorowej. W niej odpadki są zgniatane i dzięki temu procesowi tracą na swojej objętości od 1,1 do 5 razy.

- Stopień sprasowania dostosowujemy do rodzaju odpadu, który w danym momencie został dostarczony, uwzględniając m. in. jego wilgotność oraz zawartość substancji stałych, jak popiołu czy żużlu – wyjaśnia Michał Drozdowski.

Nieczystości po sprasowaniu automatycznie transportowane są do specjalnych kontenerów o ładowności 18 – 20 ton. Te z kolei są odwożone do utylizacji, do Olsztyna.

W hali następuje też rozładunek śmieci segregowanych i dodajmy jeszcze, że zainstalowano w niej specjalny filtr powietrza. Cały opisany proces rozładunku i prasowania nieczystości obsługują tylko trzy osoby i takie jest zatrudnienie na stacji.

Warto jeszcze zaznaczyć, że w ramach ogólnego projektu zagospodarowywania śmieci w woj. warmińsko-mazurskim zlikwidowano 8 otwartych składowisk nieczystości, w tym w Linowie, które zajmowało prawie 5 hektarów. W końcu mieszkańcy okolic mogą zapomnieć o uciążliwościach związanych z byłym wysypiskiem. Nie tylko z przykrymi zapachami, ale i zaśmiecaniem okolicznych pół i łąk nieczystościami przywianymi przez wiatr.

Marek J.Plitt{/akeebasubs}