Gmina Świętajno to kolejny samorząd w powiecie szczycieńskim, który ma zamiar dofinansować swoim mieszkańcom wymianę starych pieców na niskoemisyjne.

Dołożą do kotłów, ale za rok
Przewodniczący Sławomir Grzegorczyk zastanawia się, czy najnowsza inicjatywa wójt Alicji Kołakowskiej nie jest elementem jej kampanii wyborczej

Jako pierwsza w powiecie szczycieńskim na pomoc swoim mieszkańcom w wymianie starych pieców na nowe zdecydowała się blisko rok temu gmina Szczytno. Jej śladem poszli inni - miasta Szczytno i Pasym. Teraz do realizacji projektu przymierza się gmina Świętajno. Niedawna zapowiedź wójt Alicji Kołakowskiej przygotowania w tej sprawie projektu uchwały wzbudziła jednak konsternację wśród radnych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Fajnie się wydaje pieniądze, ale jak jest ich dużo. My mamy parę milionów deficytu – zauważa przewodniczący rady Sławomir Grzegorczyk. Zwraca uwagę, że środków na ten cel nie ma zapisanych w tegorocznym budżecie gminy. - Czy to przygotowanie do kampanii wyborczej? – dociekał przewodniczący na posiedzeniu rady, apelując o wcześniejsze przeanalizowanie konsekwencji takiego posunięcia.

Wójt Kołakowska zapewnia, że projekt wsparcia finansowego osób fizycznych przy wymianie pieców węglowych na niskoemisyjne nie ma nic wspólnego z rokiem wyborczym. - To nie ja sobie wydumałam, tylko to wynika z sygnałów mieszkańców, którzy pytają, czy mamy jakiś system dofinansowania. Inne gminy podjęły już w tej sprawie uchwały, a my jeszcze nie - tłumaczy. Dodaje, że w grę mogą wchodzić kwoty do 3-4 tys. zł przy wymianie jednego pieca, ale jak będzie ostatecznie zadecydują radni. Projekt ma trafić na obrady komisji rady w ciągu miesiąca. Jego realizacja przewidziana jest w roku przyszłym.

(o){/akeebasubs}