W sobotę mieszkańcy Lejkowa mieli swoje święto. Tego dnia otrzymali do użytkowania zmodernizowaną i rozbudowaną świetlicę. Pod względem powierzchni należy do największych w powiecie.

Dostali nową świetlicę
Sołtys Franciszek Klimek dumny jest ze swojego sołectwa

Lejkowo to licząca ok. 300 mieszkańców wieś w gminie Wielbark, położona przy trasie prowadzącej do Rozóg. Jeszcze do niedawna panujące tu warunki nie rozpieszczały mieszkańców. - Wieś nie posiadała wodociągu, należytej drogi czy oświetlenia – wspomina wójt Grzegorz Zapadka. Także świetlica wiejska wymagała pilnego remontu. W ostatnich latach wszystkie te zaległości zostały nadrobione.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Najnowszym nabytkiem jest okazała świetlica wiejska, która powstała w miejscu starej. Po modernizacji i rozbudowie jest ona większa o powierzchnię, którą wcześniej zajmował sklep. Teraz ma wymiary 9x25 metrów. W sobotę miało miejsce uroczyste otwarcie obiektu, na które licznie stawili się mieszkańcy sołectwa. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali wójt Grzegorz Zapadka, radny Dariusz Szepczyński, sołtys Franciszek Klimek i ksiądz Stanisław Sito. Duchowny, święcąc obiekt, gratulował lokalnym władzom udanej inwestycji i życzył mieszkańcom, aby dobrze im służyła. - Cieszę się, że wieś się rozwija. Niech przybywa tu jak najwięcej młodych małżeństw i rodzi się dużo dzieci, by miał kto przejmować ojcowiznę – mówił ksiądz Sito.

Budowa świetlicy o wymiarach 9x25 m pochłonęła blisko 0,5 mln zł

Pod wrażeniem był także mieszkający w sołectwie Lejkowo radny Dariusz Szepczyński. - Odkąd tu mieszkam, od 11 lat, warunki zmieniły się nie do poznania. Mamy tu praktycznie wszystko, co małej wsi jest potrzebne do życia: wodociąg, porządną drogę i chodniki, oświetlenie, a nawet jak na XXI wiek przystało doprowadzony światłowód – mówi radny. Chwali przy tym sołtysa. To w dużej mierze dzięki niemu wieś wypiękniała, bo ludzie bardziej teraz dbają o swoje posesje.

Po przecięciu wstęgi sołtys zaprosił wszystkich mieszkańców i przybyłych gości do świetlicy, gdzie już czekały na nich suto zastawione stoły i zespół muzyczny. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

(pul){/akeebasubs}