Dzielnicowy gminy Świętajno nie zawsze w wyznaczonych godzinach dyżuruje na posterunku. Powód – brak pojazdu, który miałby go tam przywieźć. - Takie żenujące sytuacje powinny przejść do historii – mówi wójt Janusz Pabich, po tym jak samorząd dofinansował policji zakup nowego radiowozu.

Dotacja z warunkami

ŻENUJĄCA SYTUACJA

15 tys. zł – tyle samorząd Świętajna przekaże komendzie powiatowej w Szczytnie na zakup samochodu. – Tak się szczęśliwie złożyło, że w przetargu na dowożenie uczniów okazało się, że przewoźnik chce mniej niż przewidzieliśmy i dlatego mogliśmy sobie na ten wydatek pozwolić – tłumaczyła na sesji Rady Gminy skarbnik Halina Jarosińska. - Decyzję tę obwarowaliśmy warunkami – wyjaśnia wójt Janusz Pabich. – Pojazd ma być wykorzystywany przez naszego dzielnicowego i poruszać się po naszej gminie, a nie gdzieś tam po świecie. Jako żenujące określa nierzadkie sytuacje, gdy dzielnicowy nie mógł stawić się na posterunku, bo nie miał czym przyjechać.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Przychylne stanowisko radnych do wniosku policji może dziwić. Jeszcze niedawno był temu przeciwny przewodniczący Rady Dariusz Rokicki. - Finansowanie policji przez samorządy to wyręczanie państwa. Jest tu jakiś zgrzyt – przekonywał rok temu na łamach „Kurka”.

Jak tłumaczy wójt Pabich, kwestie bezpieczeństwa są najważniejsze. Wciąż jednak krytycznie przygląda się działaniom policji. - Drogówka zawsze ma pełną obsadę kadrową i nie narzeka na brak pojazdów. Trzepią biednych kierowców na prawo i lewo, a jak ich wzywamy, bo ludzie piją alkohol w miejscach publicznych, t o nie ma komu przyjechać. Wójt ma nadzieję, że dzięki dotacji samorządu policja będzie teraz reagowała na wezwania. - Zastępca komendanta powiatowego obiecał nam, że będzie więcej patroli z prewencji – informuje Pabich.

Gmina Świętajno jest już kolejnym samorządem w powiecie szczycieńskim, który zdecydował się na dofinansowanie zakupu samochodu dla policji. Wcześnie uczynili to: powiat, miasto Szczytno oraz gminy: Dźwierzuty, Wielbark i Szczytno (dwukrotnie).

KONTROLE CIĘŻARÓWEK

Na brak policji w gminie nie można ostatnio narzekać. Dotyczy to jednak, jak relacjonuje wójt, drogówki, która kontroluje ciężarówki przewożące kruszywo na rozbudowę płyty lotniskowej w Szymanach. Transport ten, o czym już pisaliśmy, spędza sen z powiek okolicznym mieszkańcom. - Jeszcze tydzień, dwa i natężenie przejazdów zdecydowanie spadnie – zapowiada wójt. Przyznaje, że przejazdów tych nie można zabronić, a dotychczasowe kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości ani w przekroczeniu tonażu, ani nacisku na oś.

Wójt ze starostą spotkali się niedawno z przedstawicielami Budimexu, wykonawcy inwestycji, apelując, aby kierowcy przestrzegali prędkości i jeździli pojedynczo, a nie w konwojach, co jeszcze bardziej potęguje hałas. Do pierwszego postulatu firma odniosła się pozytywnie, do drugiego - nie. Obaj samorządowi włodarze podjęli rozmowy z Urzędem Marszałkowskim wnioskując, żeby niszczoną przez przejazdy drogę ze Spychowa do Świętajna wpisać do planu inwestycyjnego na najbliższe lata. - Powinno to być o tyle łatwiejsze, że droga ta będzie służyć za dojazdową do lotniska w Szymanach mieszkańcom Rucianego, czy Giżycka – zauważa wójt Pabich.

(o)

{/akeebasubs}