W tym roku, podobnie jak w minionym, gminne dożynki w Pasymiu zaplanowano na sobotę. Radna powiatowa Marianna Tańska uważa jednak, że zdecydowanie lepszym dniem na organizację święta byłaby niedziela. Apeluje do organizatorów, by następnym razem przeprowadzić szersze konsultacje w sprawie terminu imprezy wśród rolników.

Dożynki w sobotę czy niedzielę?
W tym roku pasymskie dożynki odbędą się w sobotę. Burmistrz Cezary Łachmański nie widzi już możliwości przeniesienia ich na niedzielę

Gminne i powiatowe święta plonów, zgodnie z wieloletnią tradycją, odbywają się zwykle w niedziele. Tak też jeszcze do niedawna było w Pasymiu. W ostatnim czasie termin ten jednak uległ zmianie. Przed rokiem dożynki zorganizowano w sobotę. Na ten dzień, 17 sierpnia, zaplanowano je również i w tym roku. To nie wszystkim odpowiada. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Swoje uwagi zgłasza radna powiatowa Marianna Tańska. - Rozmawiałam z wieloma rolnikami. Jest wśród nich niezadowolenie. Ludzie mają nadzieję, że dożynki będą w niedzielę – mówi Tańska, zastanawiając się, czy sobotni termin był w ogóle z kimkolwiek konsultowany.

Burmistrz Pasymia Cezary Łachmański odpowiada, że w tym roku już nic się nie da zrobić. - Mamy zakontraktowane zespoły – tłumaczy.

Z kolei dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Danuta Choroszewska – Clausen przyznaje, że tegorocznego terminu z nikim nie konsultowała. Zrobiła to rok temu, pytając o zdanie sołtysów, i wtedy, jak zapewnia, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń, a wręcz przeciwnie. - Wiele osób opowiedziało się za sobotą, tłumacząc, że po zabawie w niedzielę można wypocząć i w poniedziałek iść wyspanym do pracy – mówi dyrektor. Radnej Tańskiej to nie przekonuje. - Widocznie rozmawiałyśmy z innymi ludźmi – polemizuje z szefową MOK-u, dodając, że przecież nie wszyscy sołtysi są rolnikami, a to właśnie oni powinni mieć najwięcej do powiedzenia w tej sprawie. W obronie dyrektor staje burmistrz. - Żaden sygnał po ubiegłorocznych dożynkach do nas nie wpłynął – zapewnia. Deklaruje jednak, że w przyszłym roku zobowiąże dyrektor MOK-u do przeprowadzenia szerszych konsultacji na temat terminu święta plonów.

(ew){/akeebasubs}