Wojna na Ukrainie pokazuje jak ważne są drogi w działaniach militarnych.
Na Ukrainie istnieje duża sieć dróg, ale wiele z nich było w złym stanie, a przez działania wojenne ich stan jeszcze bardziej się pogorszył. Stwarza to duże problemy w przemieszczaniu wojsk zmotoryzowanych i w zapewnieniu dostaw żywności i paliwa oraz amunicji. Wojska ukraińskie wspierane nowoczesnymi środkami i systemami rozpoznania oraz rażenia, wykonują precyzyjne uderzenia na maszerujące po drogach wojska rosyjskiego agresora. Udanie urządzają na nie zasadzki na drogach, zaskakując uderzeniami na kolumny przeciwnika, które często przemieszczają się bez żadnego ubezpieczenia. Rozpoznanie i zdobyta wiedza o planowanych drogach marszu (przegrupowaniach) rosyjskich kolumn dają dobre rezultaty. Próby przemarszów wojsk rosyjskich poza drogami, czyli na przełaj, w większości kończą się niepowodzeniem, błotniste warunki sprawiają, że wiele pojazdów wojskowych grzęźnie w błocie, stając się łatwymi celami.
Dlaczego tak ważny jest stan dróg dla działań militarnych? Dlatego, że uzyskanie optymalnego położenia wojsk własnych w stosunku do przeciwnika wymaga sieci drogowej w dobrym stanie. Wówczas przemieszczanie jest łatwe i szybkie. Dobra sieć drogowa jest warunkiem koniecznym dla udanego manewru na polu walki, którego celem jest: 1) stworzenie przewagi w decydującym miejscu i czasie, 2) uchylenie się od starcia w niekorzystnych warunkach, 3) skupienie sił i środków na rozpoznanych najsłabszych elementach przeciwnika. Dzięki udanym manewrom utrzymuje się inicjatywę nad przeciwnikiem. Rola dróg jest w tym decydująca, dlatego o rozwoju sieci drogowej często decydują względy militarne.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jak miały się w przeszłości na Warmii i Mazurach sprawy z drogami i wykorzystaniem ich do działań militarnych? Znaczenie militarne dróg na Warmii i Mazurach znacząco wzrosło od 1234 roku, kiedy to Krzyżacy rozpoczęli akcje zbrojne przeciw Prusom w celu rozszerzenia stanu posiadania. Na potrzeby tego stworzyli dogodną sieć drogową. Pełniła ona na terenie państwa krzyżackiego głównie rolę militarną. Dobrze wytrasowane i utrzymane gościńce pozwalały na łatwe przerzucenie sił zbrojnych z jednego obszaru na drugi. Wraz ze wzrostem jednostek administracyjnych państwa krzyżackiego (komturstwa, komornictwa, wójtostwa, prokuratorstwa, urzędy leśne i rybackie) sieć dróg uległa powiększeniu. Teraz ich zadaniem było zapewnienie sprawnej komunikacji między jednostkami administracyjnymi państwa krzyżackiego. Ich funkcja militarna zmalała. Ponownie wzrosła w 1757 r. po przystąpieniu Rosji do wojny – po stronie Austrii i Francji przeciwko Prusom. Zajęli Królewiec i ogłosili przyłączenie Prus Wschodnich do Rosji. Rządzący wówczas krajem zwierzchnik rosyjskiego zarządu prowincjonalnego, rosyjski gubernator gen. - por. N.A. Korff, grożąc urzędnikom ciężkimi represjami, wymógł naprawę najważniejszych szlaków drogowych. Ponowny wzrost znaczenia militarnego dróg Warmii i Mazur wystąpił podczas kampanii 1812 r., kiedy to trakty zapełniły się wojskiem. Tereny te stały się miejscem koncentracji wojsk napoleońskich szykujących się na wyprawę moskiewską. Napoleon wydał rozkaz ustanowionemu przez siebie gubernatorowi Prus Wschodnich, gen. hr. Hogendorpowi, doprowadzenia do porządku dróg do transportu swoich wojsk. Stan dróg w Prusach po wojnie napoleońskiej był opłakany. W 1817 r. wydano dokument programowy opisujący projekty inwestycyjne „Plan budowy szos w Królestwie Pruskim”. Do 1900 r. zbudowano w Prusach Wschodnich wiele dróg ciągnących się wzdłuż pogranicza litewskiego i polskiego, o przeznaczeniu wybitnie wojskowym. Odegrały one dużą rolę podczas I wojny światowej. Gęsta sieć drogowa Prus Wschodnich umożliwiała łatwiejszą komunikację. Było to ważne z punktu widzenia wojskowego, ułatwiało przegrupowanie wojsk. Prusy Wschodnie z powodu swych jezior, moczarów i lasów, były krajem trudnym do opanowania przez nieprzyjaciela. Położenie Prus Wschodnich zaważyło, że o rozwoju sieci drogowej w okresie przed II wojną światową nade wszystko decydowały względy wynikające z niemieckich doktryn wojskowych, a w szczególności z doktryny Fall Weiss (Wariant Biały). Fall Weiss przewidywał uderzenia na Polskę z trzech kierunków: główne uderzenie Wermachtu wzdłuż zachodniej granicy Polski, uderzenie z północy, a więc z terenu Prus Wschodnich i Pomorza oraz uderzenie z południa – z terenu Słowacji. Podstawowym założeniem planu był szybki marsz z trzech głównych kierunków na Warszawę. Doktryna wojskowa Fall Weiss wymagała dla swej realizacji dogodnych połączeń drogowych w Prusach Wschodnich na kierunkach północ – południe. Stąd też, jednym z głównych ciągów drogowych Prus Wschodnich stała się droga leżąca na kierunku północ – południe o ówczesnym numerze 128, Królewiec – Bartoszyce – Szczytno – Wielbark (obecnie DK57). Droga podczas wojny pełniła funkcję drogi dofrontowej prowadzącej na tereny Polski. Od pierwszej połowy 1941 sieć drogowa na Prusach Wschodnich była intensywnie wykorzystywana w relacjach zachód – wschód. Koncentrowano wojska niemieckie przed natarciem na ZSRR. Cztery lata później, zimą 1945 r. sieć komunikacyjna Prus Wschodnich kolejny raz była intensywnie wykorzystywana, tym razem z kierunku wschodniego na zachodni w związku z zimową ofensywą Armii Czerwonej.
Jak obecnie w Polsce mają się sprawy z drogami dla celów militarnych? W Polsce z sieci dróg publicznych wyodrębniono sieć o znaczeniu obronnym. Są to drogi publiczne lub ich odcinki, przewidziane do wykorzystania w czasie pokoju, kryzysu lub wojny do wykonywania przewozów istotnych dla obronności państwa oraz zobowiązań sojuszniczych. Są wśród nich drogi ważne z punktu widzenia obronności: w rejonach przeładunkowych, dojazdowe do przepraw, łączące obiekty ważne dla obronności kraju z lotniskami i portami morskimi oraz składami, łączące granice państwa z poligonami i między poligonowe, drogowe odcinki lotniskowe (DOL). Za zorganizowanie i opracowanie planu osłony technicznej oraz zapewnienie przejezdności wytypowanej dla potrzeb Sił Zbrojnych RP i sił NATO sieci dróg odpowiada Minister Infrastruktury i Budownictwa. W czasie działań wojennych rozpoznanie, ocenienie i przygotowanie oraz utrzymanie dróg będzie spoczywać na pododdziałach inżynieryjnych. Miejmy nadzieję, że do działań wojennych na terytorium naszego kraju nie dojdzie. Aby tak było, musimy dysponować efektywnym potencjałem odstraszania, czyli posiadać nowoczesny sprzęt, wyszkolonych żołnierzy i przećwiczone procedury działania oraz zapewnione wsparcie ze strony NATO, które jest gwarantem pokoju i dobrobytu w Europie.
Podsumowanie. Sprawne przemieszczenie jest gwarancją udanych operacji sił zbrojnych narodowych i wielonarodowych w ramach NATO. Warunkiem koniecznym dla udanych operacji jest dobry stan sieci drogowej. Inwestowanie w budowę dróg to nie tylko lepsze warunki do podróżowania dla nas cywilów, to także działanie na rzecz przygotowania kraju do obrony własnego terytorium. Stan sieci drogowej ma ogromny wpływ na obronność, czyli możliwość odparcia agresji.
Krzysztof Połukord{/akeebasubs}
