Jeszcze w tym miesiącu przebudowy doczeka się kilometrowy odcinek drogi prowadzący do Jerut. Inwestycja ta, zanim została wprowadzona do budżetu, budziła spore emocje wśród radnych.

Druga droga do Jerut
Radna Julita Dziczek zapewnia, że droga do Jerut jest często wykorzystywana, szczególnie przez starsze osoby udające się rowerami na cmentarz do Świętajna

Zakład Usług Transportowych Mirosława Głażewskiego ze Szczytna przebuduje drogę gminną prowadzącą od drogi krajowej „53” do Jerut. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Inwestycja obejmie odcinek liczący 1,1 km, szerokości 5 metrów. Dotychczasową nawierzchnię gruntową zastąpi żwirowa. Do ogłoszonego przez gminę Świętajno przetargu zgłoszono trzy oferty, z czego jedna została odrzucona. Firma ze Szczytna wykona roboty za 175 tys. zł, przy pięcioletniej gwarancji. To o 32 tys. zł taniej niż proponował jej konkurent, dający przy tym gwarancję na 3 lata – Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe ze Starego Myszyńca. Na to zadanie gmina otrzymała dofinansowanie z Fundacji Ochrony Gruntów Rolnych w wysokości 90 tys. zł.

Termin realizacji inwestycji wyznaczono na koniec tego miesiąca.

KONTROWERSYJNA PRZEBUDOWA

Przypomnijmy, że wprowadzenie przebudowy drogi do Jerut do budżetu wzbudziło niemałe emocje wśród radnych.  – Jaka jest celowość sypania tam żwiru, skoro obok jest droga asfaltowa? W innych miejscowościach ludzie muszą grzęznąć w błocie, tymczasem w Jerutach remontujemy już drugą drogę –  dziwił się radny Andrzej Bełcikowski.  - Jest to działanie bez sensu –  dodawał.

Wójt Alicja Kołakowska tłumaczyła, że pierwotnie planowano pokryć żwirem drogę do Cisu, którą jeździ autobus. Okazało się jednak, że w wielu fragmentach wchodzi ona na pola rolników. Potrzebne są korekty geodezyjne, co wymaga czasu. Z drogą do Jerut nie ma takich problemów, dlatego to ona weszła do tegorocznego planu inwestycyjnego.

Alicję Kołakowską wspierała radna z Jerut Julita Dziczek.  - Tą drogą jeździ rowerami dużo babć na cmentarz w Świętajnie i często grzęzną w błocie –  argumentowała.

(o){/akeebasubs}