Reklama

BANER WSPÓLNY 110325

Zawodnicy Szczycieńskiego Klubu Kyokushin Karate zdobyli trzy medale na zawodach Pucharu Polski PZK. Najlepiej spisała się młodziczka Ewa Gołaszewska.

Drugie miejsce Gołaszewskiej
Ekipa podopiecznych Piotra Zembrzuskiego wróciła z Włocławka z trzema medalami. Najlepiej spisała się Ewa Gołaszewska (w środku)

Puchar Polski PZK, przyciągnął rekordową liczbę zawodników i klubów. Na czterech matach w Hali Mistrzów we Włocławku walczyło 560 zawodników z 112 klubów z całego kraju, w tym dziewięcioosobowa ekipa ze Szczytna. Najdalej z naszej drużyny dotarła młodziczka Ewa Gołaszewska, która stoczyła aż 5 walk w swojej kategorii. - To był popis wspaniałych umiejętności techniczno-taktycznych w wykonaniu naszej wojowniczki – mówi trener Piotr Zembrzuski. Cztery pierwsze walki gładko wygrała przed czasem i dopiero w finale przez niejednomyślną decyzję sędziów uległa zawodniczce z Lądka Zdroju. Gołaszewska rywalizowała także z 49 zawodniczkami w konkurencji kata, zajmując czwarte miejsce. W tej samej konkurencji w stawce 40 zawodników na piątej pozycji zakończył swój start Jan Rogala.

Dwoje zawodników z SKKK stanęło na trzecim stopniu podium. Emilia Gwiazda, która po raz pierwszy rywalizowała z seniorkami w półfinale nieznacznie uległa późniejszej zwyciężczyni i musiała zadowolić się brązowym medalem. Dobra passa nie opuszcza młodzika Norberta Kocaka. To już czwarty turniej z rzędu, z którego wraca z medalem na szyi. We Włocławku stoczył trzy zacięte pojedynki i gdyby nie kontuzja w walce półfinałowej mógłby dotrzeć do finału. Pozostali nasi zawodnicy wygrywali pierwszą lub drugą swoją walkę lecz w kolejnych odpadali. - Nie muszą jednak chować głowy w piasek, ponieważ wszystkie walki stały na bardzo wysokim poziomie, a ogromna liczba zawodników w poszczególnych kategoriach sprawiła, że niezwykle trudno było przedrzeć się do strefy medalowej – podsumowywał start swoich podopiecznych Piotr Zembrzuski.

(p)