Budowa boiska wielofunkcyjnego i powstanie infrastruktury lekkoatletycznej przy hali sportowej to zadania, które służyć mają rozwojowi dzieci i młodzieży z Wielbarka.

Dwie inwestycje sportowe
Przy hali sportowej w Wielbarku pojawi się 100-metrowa bieżnia, skocznia w dal i wzwyż oraz rzutnia do pchnięcia kulą

BOISKO WIELOFUNKCYJNE

Dwie inwestycje sportowe planowane są w tym roku w Wielbarku. Pierwsza dotyczy budowy boiska wielofunkcyjnego. W budżecie na ten cel przewidziano 280 tys. zł, ale kwotę tę trzeba będzie zwiększyć. Do ogłoszonego na to zadanie przetargu przystąpiło osiem firm, spośród których najkorzystniejsza oferta, złożona przez spółkę „Multisport Boiska Sportowe” z Jaworzna, opiewała na 449,4 tys. zł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Nasze wstępne szacunki opieraliśmy na podstawie cen z ubiegłego roku – tłumaczy burmistrz Grzegorz Zapadka. Dlatego, jak zapowiada, konieczna będzie korekta budżetu.

Boisko ze sztuczną nawierzchnią o wymiarach 22x40 metrów posłuży do gry piłkę ręczną, siatkową i koszykową, a także do gry w tenisa. Obiekt jeszcze w tym roku stanie na ulicy Mickiewicza, przy drodze na Mącice, daleko od centrum miasta. - W centrum mamy już trochę tego typu obiektów. A w tamtej części miasta, oprócz skromnego placu zabaw, brakuje ich. Tymczasem w ostatnim czasie powstało tam sporo nowych domów, kolejne się budują. Myślę, że to boisko doskonale się sprawdzi – zauważa burmistrz.

Podobne gmina zbudowała już wcześniej w Kucborku i Lesinach, a za rok kolejne pojawią się w Baranowie i Stachach, gdzie mieszka sporo dzieci i takie inwestycje mają rację bytu.

AKCENT NA LEKKOATLETYKĘ

Druga inwestycja sportowa planowana jest przy sali sportowej. Wykonano już dokumentację, ale nie ma jeszcze pozwolenia na budowę. Przewiduje się, że zakres prac obejmie budowę elementów lekkoatletycznych, których do tej pory brakowało na terenie gminy. Złożą się na nie: bieżnia 100-metrowa ze sztuczną nawierzchnią, skocznia w dal i wzwyż, czy rzutnia do pchnięcia kulą. Zadanie planowane jest do realizacji w okresie wakacyjnym. Wstępnie zarezerwowano na nie 200 tys. zł, ale niewykluczone, że i w tym przypadku potrzebna będzie korekta budżetu.

Obie inwestycje będą finansowane wyłącznie ze środków samorządowych. Próby pozyskania dofinansowania ze źródeł rządowych, bądź samorządu wojewódzkiego zakończyły się niepowodzeniem. Burmistrz jednak jest zdeterminowany. - Stawiamy na sport z myślą o naszych dzieciach i młodzieży. Jeżeli oni się do tego garną, to trzeba tylko przyklasnąć – przekonuje burmistrz Zapadka.

(o){/akeebasubs}