Podobnie jak w poprzednim podejściu, w powtórzonym konkursie na dyrektora Sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Szczytnie wpłynęły dwie oferty. Rozmowy kandydatów z komisją konkursową odbędą się 21 sierpnia i wtedy najprawdopodobniej poznamy nazwisko osoby, która pokieruje placówką.

Dwie oferty na dyrektora
Nowy rok szkolny tuż – tuż, a wciąż nie wiadomo, kto po wakacjach będzie dyrektorem sportowej „czwórki”

Konkurs na dyrektora Sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Szczytnie budzi w lokalnym środowisku ogromne emocje i ciągnie się tak naprawdę już od marca. Pierwsze postępowanie zostało przez burmistrza Stefana Ochmana odwołane na tydzień przed terminem składania ofert przez kandydatów. Jak tłumaczył naczelnik wydziału edukacji Jacek Walaszczyk, włodarz stwierdził, że okres składania ofert jest za krótki i należy dać kandydatom więcej czasu. Po raz drugi konkurs został ogłoszony w czerwcu. Wówczas wpłynęły dwie oferty – od dotychczasowej dyrektor Małgorzaty Afanasjew, której 31 sierpnia kończy się kadencja i od nauczycielki historii w Zespole Szkół nr 2 w Szczytnie Ewy Wilk – Stypik.

Obie panie stanęły przed komisją konkursową, która miała wyłonić kandydatkę. Tak się jednak nie stało, bo w tajnym głosowaniu padł remis 7:7. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Choć komisja składa się z 15 osób, to w dniu, kiedy miały się odbyć rozmowy z kandydatkami, jeden z jej członków był nieobecny. W tej sytuacji decyzja należała do burmistrza Stefana Ochmana, choć musiała być zaopiniowana przez Radę Rodziców i Radę Pedagogiczną oraz uzgodniona z kuratorium. Włodarz postawił na Ewę Wilk – Stypik, co wywołało opór nauczycieli z „czwórki”. Ich opinia dotycząca decyzji Ochmana była negatywna. Uzasadniali ją m.in. tym, że wybrana przez niego kandydatka, w odróżnieniu od dotychczasowej dyrektor, nie ma doświadczenia w zarządzaniu placówką edukacyjną. Przedstawiciele Rady Pedagogicznej swoje stanowisko wyrazili podczas lipcowej wizyty u burmistrza. W jej trakcie padły także zarzuty, że wybór Ewy Wilk – Stypik był podyktowany tym, że w ostatnich wyborach mocno wspierała Stefana Ochmana, kandydując z jego komitetu do Rady Miejskiej. Początkowo burmistrz zapowiadał, że swojej decyzji nie zmieni. Po uzgodnieniu z kurator oświaty postanowił jednak powtórzyć konkurs. Termin składania ofert upłynął 8 sierpnia. Podobnie jak poprzednim razem, chęć zostania dyrektorem zgłosiły dwie osoby. Przewodniczący komisji konkursowej Jacek Walaszczyk tłumaczy, że na tym etapie postępowania nie może ujawnić ich danych, ale można przypuszczać, że to panie, które brały udział w poprzednim konkursie.

Kolejnym jego etapem jest rozmowa z członkami komisji zaplanowana na 21 sierpnia. Wtedy też, o ile znów nie dojdzie do nieoczekiwanych zwrotów akcji, poznamy nazwisko osoby, która najprawdopodobniej, po otrzymaniu nominacji od burmistrza, pokieruje szkołą sportową.

(ew){/akeebasubs}