Biuro prawne Komendy Głównej Policji przeanalizuje, czy powołania insp. Piotra Bogdalskiego na stanowisko komendanta rektora WSPol odbyło się zgodnie z prawem. Wątpliwości budzi to, że w chwili mianowania jego podstawowym miejscem pracy był Uniwersytet Warmińsko – Mazurski w Olsztynie, a nie szczycieńska uczelnia policyjna. Stoi to w sprzeczności z zapisami ustawy o szkolnictwie wyższym.
O sprawie napisała w ubiegłym tygodniu „Rzeczpospolita”. Według dziennikarzy, insp. dr Piotr Bogdalski nie spełnia ustawowego wymogu. Przepisy ustawy o szkolnictwie wyższym stanowią, że warunkiem pełnienia funkcji rektora jest zatrudnienie w uczelni jako podstawowym miejscu pracy. Tymczasem podstawowe miejsce pracy komendanta to nie WSPol, lecz od 13 lat Uniwersytet Warmińsko – Mazurski w Olsztynie. Bogdalski był tam zatrudniony od końca grudnia 2000 roku na stanowisku adiunkta na podstawie mianowania na czas nieokreślony.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Urzędnicy MSW w odpowiedzi na pytania dziennikarzy „Rz” stwierdzili jednak, że rektor został mianowany przez ministra w oparciu o przepisy ustawy o policji. Problem w tym, że ta w kwestii powoływania władz uczelni w Szczytnie odsyła do wspomnianej już ustawy o szkolnictwie wyższym. Z kolei rzecznik WSPol Marcin Piotrowski zapewnia, że sprawę już dwa lata temu analizowali radcy prawni szkoły policyjnej. Również twierdzi, że rektorem Bogdalski został na podstawie zapisów ustawy o policji. To kłóci się z wyjaśnieniami, które dziennikarze uzyskali z ministerstwa nauki. Wynika z nich, że osoba kierująca WSPol musi spełniać wspomniane warunki ustawy o szkolnictwie wyższym. W szczególnych wypadkach może ich nie spełniać funkcjonariusz w stopniu co najmniej generała brygady. Stopień inspektora, jakim legitymuje się Bogdalski, odpowiada pułkownikowi, więc wyjątek w jego przypadku nie może być zastosowany. Rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski informuje, że sprawę ma teraz wyjaśnić biuro prawne KGP. Tuż przed zamknięciem wydania „Rz” z artykułem o wątpliwościach związanych z powołaniem komendanta rektora, rzecznik Sokołowski poinformował redakcję, że Bogdalski zrezygnował z pracy na UWM na dotychczasowych zasadach.
(ew)
{/akeebasubs}
