Gwardia i Omulew najwyraźniej bardzo poważnie myślą o awansie do klasy okręgowej – mówi o tym tabela po czterech kolejkach.

Dwycyfrówka w Szczytnie
Błękitni (ciemniejsze stroje) pokonali wyżej notowaną Vęgorię/fot. W. Nosowicz

KLASA OKRĘGOWA

5. kolejka

Błękitni Jurand Pasym – Vęgoria Węgorzewo 3:1 (1:1)

0:1 – (10.), 1:1 - Maksymilian Konopka (31.), 2:1 - Bartosz Nosowicz (52.), 3:1 – Dawid Mikulak (63.)
Błękitni Jurand : Brzozowski, Mikulak, Nosowicz, Jagiełło (46. Dobrzyński), Konopka (78. Plonkowski), Kulesik (70. Ziółek), Sokołowski, Manowski (78. Tumanowicz), Maćkowiak (58. Malanowski), Kępka, Łukaszewski.

Pojedynek z niepokonaną do minionego weekendu Vęgorią rozpoczął się źle -  błąd pasymskiej defensywy został bezlitośnie wykorzystany przez gości i było 0:1. Miejscowi ruszyli w tym momencie do przodu, a na efekt przyszło poczekać do 31. min, gdy Konopka wykorzystał podanie Kępki i doprowadził do wyrównania. Losy spotkania rozstrzygnęły się dość szybko po zmianie stron.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Najpierw Nosowicz sfinalizował kombinacyjną akcję swojego zespołu, potem Mikulak dobił piłkę po strzale Łukaszewskiego i pasymianie mogli się cieszyć z kompletu punktów wywalczonego po trzech meczach przerwy.

Rona 03 Ełk – Śniardwy Orzysz 6:2, Warmia Olsztyn – MKS Korsze 3:4, MKS Jeziorany – Victoria Bartoszyce 1:3, Orlęta Reszel – Żagiel Piecki 2:1, Łyna Sępopol – Czarni Olecko 1:1, Mazur Pisz –LKS Różnowo 0:2, Wilczek Wilkowo - Mazur Ełk 0:4.

 

 

 

KLASA A

4. kolejka

Gwardia Jurand Bank Szczytno  – GKS Gietrzwałd Unieszewo 11:0 (4:0)

Bramki dla Gwardii JB: Michał Kwiecień (5.), Szymon Chrzanowski (19.), Gabriel Sachajczuk (31., 60.), Rafał Krajza (42., 68.), Maciej Balcerzak (48.), Michał Zaborowski (65.), Aleksander Kowalczyk (67.), Tomasz Przybysz (75.-k.), Adam Zalewski (78.).
Gwardia JB: Przybysz, Poździak (63. Ł. Krajza), Świercz, Włodkowski (55. Nysztal), Ciebień (50. Zaborowski), Sachajczuk, R. Krajza (69. Kobus), Miłek, Kwiecień (69. Andrzejewski), Chrzanowski (67. Zalewski), Balcerzak (63. Kowalczyk).

Takiego wyniku w  ligowym meczu seniorskim w Szczytnie bardzo dawno nie było.  Zbigniew Magnuszewski, związany z lokalną piłką nożną przeszło pół wieku, przypomniał nam, że kiedyś Podchorążak wygrał 13:1. Do pobicia rekordu zabrakło w sobotę  niewiele, ale i tak trudno mieć zastrzeżenia do Gwardii. Szczytnianie zagrali z werwą, składnie i wykorzystali dziurawą obronę zespołu gości.  Kibice obejrzeli kilka naprawdę ładnych bramek – a wśród nich trafienie na 3:0 Sachajczuka, który uderzył kozłującą piłkę z około 25 m, ta po lobie odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Warto dodać, że gola na 10:0 zdobył stojący na bramce Przybysz, bezbłędny wykonawca rzutu karnego. – Trafiliśmy na drużynę, która była kadrowo megaosłabiona – zauważa trener Gwardii Mariusz Korczakowski, doceniając jednocześnie jakość gry swojego zespołu.

 

Omulew Wielbark – Tempo Ramsowo Wipsowo 3:1 (0:1)

Bramki dla Omulwi: Damian Musioł (46.), Mateusz Abramczyk (73.), Bartosz Kosiński (77.)
Omulew:  Gwiazda, Berk (66. Remiszewski), Chorążewicz, Gąsiewski (82. Krasecki), Janowski, Raniecki (58. Kosiński), Szczepkowski (90. Tabaka), Kołakowski,  R. Abramczyk, Musioł (88. Ambroziak), M. Abramczyk.

- To był ciężki mecz. Myślałem, że pójdzie łatwiej – przyznaje trener Omulwi Marcin Wilga. Efektem dobrej gry zespołu gości było to, że prowadzili oni do przerwy. Tuż po zmianie stron Omulew po ładnej akcji doprowadziła do wyrównania, a potem przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Nie pozwoliła go sobie wydrzeć, grając w ostatnich minutach w dziesięciu. Drugą żółtą kartkę tuż po wejściu na murawę zobaczył Krasecki. Pierwszą obejrzał godzinę wcześniej, gdy… siedział na ławce rezerwowych i komentował orzeczenia sędziego. Co ciekawe, o tym wcześniejszym zdarzeniu arbiter zapomniał i o konieczności pokazania czerwonej kartki przypomniał asystent. W drużynie Omulwi zadebiutował Filip Chorążewicz wypożyczony na pół roku z Gwardii. Zgodnie z umową nie wystąpi w pojedynku derbowym, do którego dojdzie w październiku.

 

Wałpusza 07 Jesionowiec – KS 2010 Wrzesina 3:4 (2:3)

Bramki dla Wałpuszy 07: Daniel Gołaszewski (20.), Jakub Krupiński (43.), Daniel Gleba (90.)
Wałpusza 07: Sygnowski, A. Bagiński, D. Lech, Kołakowski (66. Burakiewicz), Kuciński, Olender (72. Sitarski), Gleba, Gut, Krupiński, M. Lech (87. Matyjasek), Gołaszewski. 

Zespół Wałpuszy wejście w sezon miał wymarzone, ale wyniki kolejnych spotkań rozczarowują. Okazja do poprawienia humorów swoim kibicom była w miniony piątek, gdy do Zabiel przyjechała drużyna z Wrzesiny. Gospodarze wypracowywali i marnowali kolejne sytuacje, a do siatki trafiali częściej rywale, wykorzystując błędy obrony Wałpuszy i bramkarza.

 

GKS Stawiguda - GKS Szczytno 3:2 (1:1)

Bramki dla GKS-u Szczytno:  Marian Szpakowski (11.), Paweł Pietrzak (57.)
GKS: Skrzypczak, Gwiazda (55. Taradejna), M. Gut, Wieczorek, Miłkowski, Szpakowski, Jędrzejczyk, S. Sosnowski (83. Szczęsny), Stepnowski, Pawlak (46. K. Gut), Pietrzak (67. J. Sosnowski).

Nadal nie wiedzie się szczycieńskiemu GKS-owi. Gdyby spotkanie zakończyło się remisem, wynik nie krzywdziłby żadnej ze stron. W doliczonym czasie gospodarze przeprowadzili jednak decydującą akcję i wyszarpali zwycięstwo.

GLKS Jonkowo – Fortuna Gągławki 1:1, KS Łęgajny – Senior Świątki 0:4, Burza Słupy -Błękitni Stary Olsztyn 4:4.

 

 

 

KLASA B

3. kolejka

Start Kozłowo – GKS II Szczytno 2:1 (1:1)

Bramka dla GKS-u II: Jakub Szydlik (10.)
 GKS II: Gadomski, Brzostek (41. Rutkowski), Miłek (75. Kiernozek), Tabaka, Szydlik (46. Pawlak), K. Gromadzki (46. Kozicki), P. Gromadzki, Czaplicki (55. D. Osowiecki), Majewski  (28. Marciniak), K. Osowiecki (78. Pakuła), J. Sosnowski.

Rezerwy GKS-u były w pierwszej połowie stroną dominującą, ale nie przełożyło się to na wynik. Po zmianie stron jeden ze szczycieńskich obrońców zdobył bramkę samobójczą i trzy punkty zostały w Kozłowie.

Pisa II Barczewo – Mini Soccer Academy Mrągowo 4:1, Salęt Boże - Pomarańcze Korsze 3:2, Warmianka Bęsia – Start Kruklanki 2:0, Dajtki Olsztyn – Szansa Reszel 3:0. Pauzował Perkun Orżyny.

 

Informacje piłkarskie opracował (gp){/akeebasubs}