Dyrektor Powiatowego Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji Jerzy Cimoszyński za dwa tygodnie przechodzi na emeryturę. - Chcę mieć więcej czasu dla siebie – mówi, zastrzegając, że nadal będzie pracował na rzecz rozwoju sportu szkolnego.

Dyrektor idzie na emeryturę
Jerzy Cimoszyński: - Zawsze lubiłem robić coś nowego

22 grudnia dyrektor Powiatowego Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji Jerzy Cimoszyński odchodzi na emeryturę. Jednostką tą kierował od początku jej istnienia, czyli od 18 lat. - Centrum tworzyłem od podstaw, rozszerzając jego działalność i dostosowując do bieżących potrzeb oraz trendów. Teraz to pełnoletnie dziecko oddaję panu staroście – mówi Jerzy Cimoszyński.

Swoją karierę zawodową rozpoczynał w latach 70. jako nauczyciel wychowania fizycznego najpierw w Szkole Podstawowej nr 3, a potem SP nr 6. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Kierując PCSTiR główny nacisk kładł na rozwój i promocję sportu szkolnego. - Zanim powstało centrum, brakowało instytucji, która by się nim zajmowała – zauważa dyrektor. Do swoich największych sukcesów zalicza m.in. organizację Licealiady, czyli rozgrywek siatkarskich chłopców, w których brały udział drużyny z całego kraju, a także konkursów na najbardziej usportowioną szkołę czy dorocznej gali sportu. PCSTiR duży nacisk kładło także na promocję turystyki. - Jako pierwsi organizowaliśmy rajdy rowerowe z cyklu „Poznaj swój powiat” - przypomina Jerzy Cimoszyński. Miło wspomina także odbywające się w Piecach Mistrzostwa Polski Oldboy’ów w siatkówce plażowej. Od kilku lat, wykorzystując rosnącą popularność biegów, centrum przygotowuje cieszący się liczną frekwencją Bieg Niepodległości. - Zawsze lubiłem robić coś nowego i nadążać za trendami – mówi dyrektor. Podkreśla, że praca dawała mu wiele satysfakcji. - Trzeba kochać to, co się robi, a tak właśnie było w moim przypadku – zdradza. Na razie nie chce ujawniać swoich planów na przyszłość. Zapewnia, że nadal pozostanie blisko sportu szkolnego, zwłaszcza że pełni funkcję wiceprzewodniczącego Warmińsko – Mazurskiego Związku Sportowego oraz wiceprzewodniczącego głównej komisji rewizyjnej Szkolnego Związku Sportowego w Warszawie. - Chcę mieć więcej czasu dla siebie – tłumaczy swoją decyzję o przejściu na emeryturę. Będzie mógł teraz poświęcić się uprawianiu ulubionych dyscyplin. Dyrektor, jak na szefa instytucji związanej ze sportem przystało, prowadzi aktywny tryb życia – jeździ na nartach, rowerze, a także gra w tenisa.

Po jego odejściu na trzy miesiące obowiązki dyrektora zostaną powierzone jednemu z pracowników PCSTiR . - W tym czasie będzie ogłoszony konkurs na to stanowisko – informuje starosta Jarosław Matłach. Zarząd powiatu ma też zdecydować o przyszłości tej instytucji. - Obecnie żadne rozmowy się nie toczą – odpowiada na pytania radnych dotyczących ewentualnej likwidacji centrum. Zdaniem Jerzego Cimoszyńskiego byłoby to złe rozwiązanie. Przekonuje, że oznaczałoby pogrzebanie sportu szkolnego.

(ew){/akeebasubs}