Zgodnie z przewidywaniami, dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury w Pasymiu został Rafał Kiersikowski. Na stanowisko powołał go zarządzeniem burmistrz Bernard Mius. Nowy szef MOK będzie pełnił swoją funkcję co najmniej przez pięć lat.
Od poniedziałku 4 listopada Rafał Kiersikowski jest już pełnoprawnym dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury w Pasymiu. Na stanowisko, co zresztą nie jest dla nikogo zaskoczeniem, powołał go burmistrz Bernard Mius. Nie zrobił tego w drodze konkursu, ale zarządzenia, do czego jako włodarz ma prawo. - Pan Rafał został powołany na okres pięciu lat – informuje burmistrz. Kiersikowski, radny ze Szczytna, wcześniej pracował m.in. w biurze poselskim posła PSL Zbigniewa Włodkowskiego. Trzy miesiące temu przejął obowiązki zwolnionej przez Miusa dyrektor MOK Marioli Szuszkiewicz. Początkowo miał pomagać przy organizacji gminnych dożynek.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Zdaniem burmistrza, z powierzonych mu zadań wywiązywał się bardzo dobrze. - Wykazuje się inicjatywą, wprowadza wiele nowości, jakich w Pasymiu jeszcze nie było – chwali nowego dyrektora. Dodaje, że wyznaczył on sobie ambitne cele.
- Opracował ciekawy program działania ośrodka. Jeśli go zrealizuje, będzie super – mówi burmistrz. Czy w Pasymiu brak kompetentnych osób, które mogłyby zajmować się gminną kulturą?
- Nie patrzę na to w ten sposób. Nie ma znaczenia, czy ktoś jest z Pasymia, Szczytna czy Jedwabna – odpowiada Mius. - Nie na każdym stanowisku musi pracować pasymiak. W Szczytnie na podobnym został zatrudniony olsztynianin – przypomina.
(kee)
{/akeebasubs}
