Hanna Bojarska, pomimo przejścia na emeryturę, nadal będzie dyrektorem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczytnie. W ramach ogłoszonego przez miasto naboru na to stanowisko wpłynęły dwie oferty, ale jedna nie spełniała wymogu formalnego.

Dyrektor zostaje
Hanna Bojarska zapewnia, że ma wiele pomysłów związanych z dalszym rozwojem MOPS-u

Jak już informowaliśmy, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczytnie Hanna Bojarska z końcem lutego, po przepracowaniu 43 lat, przeszła na emeryturę. W związku z tym miasto ogłosiło nabór ofert od kandydatów na to stanowisko. W wyznaczonym terminie wpłynęły dwie. Jedną z nich złożyła … dotychczasowa dyrektor.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Druga oferta nie spełniała wymogu formalnego. Co zdecydowało, że Hanna Bojarska postanowiła zgłosić się do naboru? - W pewnym momencie pomyślałam, że złożę dokumenty i postaram się jeszcze podziałać – odpowiada. Dodaje, że wciąż ma wiele pomysłów związanych z dalszym rozwojem MOPS-u. Wśród nich wymienia rozszerzenie działalności Klubu Integracji Społecznej, a także przedsięwzięcia ukierunkowane na różne grupy społeczne wymagające wsparcia. - Czuję się na siłach, aby podjąć się tych zadań. Poza tym nie jestem jedynym dyrektorem ośrodka pomocy społecznej, który pracuje, będąc na emeryturze – mówi.

(ew){/akeebasubs}