Zwolniony przez burmistrza Mańkowskiego z funkcji dyrektora ZGK, a następnie przywrócony przez sąd do pracy Andrzej Pleskot objął posadę w spółce „Aqua”. Został zastępcą kierownika oczyszczalni ścieków w Nowym Gizewie. Będzie tam teraz odpowiadał za szeroko pojęte kwestie techniczne.
Przypomnijmy. Ponad dwa tygodnie temu sąd przywrócił Andrzeja Pleskota do pracy na stanowisku dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej w Szczytnie. W lipcu ubiegłego roku zwolnił go z tej funkcji burmistrz Krzysztof Mańkowski i nie czekając na wyrok w tej sprawie, na nową szefową ZGK powołał Anetę Gudzbeler. Podczas majowych komisji Rady Miejskiej włodarz zapewniał, że nadal jest ona dyrektorem i nim pozostanie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Jak się dowiedzieliśmy, obaj panowie doszli do kompromisu. Andrzej Pleskot zdecydował się odejść z ZGK za porozumieniem stron. - Mam satysfakcję, że wygrałem sprawę sądową. Jednak z drugiej strony nie wyobrażałem sobie dalszej tam pracy – przyznaje.
Były szef ZGK został zatrudniony przez prezesa spółki „Aqua” Marka Jasińskiego na stanowisku zastępcy kierownika oczyszczalni ścieków w Nowym Gizewie. Pracę rozpoczął w poniedziałek. Na nowym stanowisku będzie odpowiadał za szeroko pojęte kwestie techniczne związane z oczyszczalnią. - Te sprawy nie są mi obce, bo z wykształcenia jestem technologiem budowy maszyn. Wykorzystam tu moje długoletnie doświadczenie w zakresie gospodarki odpadami i zagadnień związanych z budownictwem – tłumaczy Andrzej Pleskot.
Czy dla zwolnionego bezprawnie dyrektora ZGK utworzono teraz specjalnie etat w spółce „Aqua”? Prezes Jasiński zapewnia, że nie. - Był wakat na tym stanowisku – słyszymy.
(ew){/akeebasubs}
