Cały szereg terapii, miłość najbliższych oraz odpowiednia dieta, doprowadziły 10-letniego Kacpra Golona do momentu, w którym nie różni się już od rówieśników.

Autyzm wysokofunkcjonujący – taką diagnozę Kacpra usłyszała jego mama Agnieszka Golon. Chłopiec miał wtedy 3,5 roku. Zaczęło się od tego, że długo nie mówił. Zaniepokojeni rodzice udali się więc do poradni logopedycznej. – Już na pierwszej wizycie pani doktor stwierdziła, że jest to coś więcej niż tylko „niemówienie” – opowiada pani Agnieszka.
Kolejnym krokiem była poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Tam padły pierwsze podejrzenia autyzmu, jednak nikt nie wystawił oficjalnej diagnozy, gdyż może ją orzec jedynie psychiatra. Stamtąd Kacper trafił do Fundacji SYNAPSIS w Warszawie – Czekaliśmy na wolny termin prawie rok, ale jedynie tam mogliśmy otrzymać diagnozę na piśmie – wspomina mama chłopca. Podczas rocznego oczekiwania na „wyrok”, Kacperek przechodził intensywną terapię. Dzięki niej, gdy padła diagnoza potwierdzająca, że dziecko ma autyzm, rokowania były dobre.
Kacper z miesiąca na miesiąc robił duże postępy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Chłopiec jest na specjalnej diecie, gdyż ostatnie badania wykazały, że autyzm może być również skutkiem zaburzeń metabolicznych. Nie je żadnych produktów mlecznych, ma ograniczony cukier oraz częściowo wykluczony gluten. – Mleko działa na dziecko autystyczne tak samo jak na dorosłego narkotyk – informuje nas mama chłopca.
Ogromna dawka terapii, miłości rodziców i brata oraz odpowiednia dieta, doprowadziły Kacpra do momentu, w którym nie widać po nim, że jest w jakikolwiek sposób różni się od rówieśników. – Czasem obserwujemy jeszcze u syna jakieś zachowania autystyczne, jak np. bardzo łatwe denerwowanie się, ale ludzie z zewnątrz nie widzą niczego wyróżniającego go z tłumu – mówi mama chłopca. – Potrafi z nami rozmawiać jak dorosły, jest samodzielny i odpowiedzialny. Odbiera nawet młodszego o 2 lata brata ze szkoły i opiekuje się nim.
Karolina Justyna Kukowska
INNE POSTRZEGANIE ŚWIATA
Drugiego dnia kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu. Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Janusza Korczaka obchodził go w wyjątkowy sposób. Wychowawczynie klas dzieci dotkniętych autyzmem: Joanna Rzosińska i Anna Szewczak oraz terapeutka Dorota Pawłowska zorganizowały spotkanie tematyczne dla zainteresowanych.
Głos zabierali również rodzice autystycznych dzieci. Pani Daria Kołodziejska opowiadała o codziennych zmaganiach z autyzmem swojego syna. – Gdy jest chore dziecko, to choruje też cała rodzina – podsumowała swoją wypowiedź.
Po spotkaniu zgromadzeni wyszli na główne ulice miasta. Poprzez rozdawanie niebieskich baloników starali się zwrócić uwagę mieszkańców Szczytna na problem, którym jest odmienne postrzegania świata przez ludzi cierpiących na autyzm.
(kar){/akeebasubs}
