Nagła rezygnacja z funkcji sołtysa Świętajna Edyty Dudy (piszemy o tym na str. 15.) wymusiła wybory nowego włodarza wsi. Przeprowadzono je we wtorek późnym popołudniem. Do rywalizacji zgłoszono dwie kandydatki: Edytę Kopeć i Anetę Siemak. Zdecydowaną przewagą głosów wygrała pierwsza z nich.

Edyta za Edytę
Nowa sołtys Świętajna Edyta Kopeć zamierza zachęcać mieszkańców do realizacji wspólnych inicjatyw

Wyborom nowego sołtysa towarzyszyła początkowo niska frekwencja. Dlatego następcę Edyty Dudy wyłoniono dopiero w drugim terminie, czyli z półgodzinnym opóźnieniem.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zgłoszono dwie kandydatki: Edytę Kopeć i Anetę Siemak, należące do rady sołeckiej. Zdecydowaną większością głosów mieszkańcy wybrali Edytę Kopeć. Odchodząca sołtys również widziała ją na tym stanowisku i, jak zdradziła „Kurkowi”, długo namawiała do startu.

Pani Edyta od dziecka związana jest ze Świętajnem. Ma 45 lat, męża, dwoje dzieci. Pracuje w Nadleśnictwie Spychowo jako leśnik. Do nowo powierzonej jej funkcji podchodzi z optymizmem i snuje już pewne plany. - Pragnę ożywić wieś, zachęcić mieszkańców do podejmowania wspólnych inicjatyw dla dobra miejscowości. Chciałabym, żeby żyło się tu rodzinnie – mówi pani Edyta.

AK{/akeebasubs}