Do 30 zł wzrośnie wysokość ekwiwalentu wypłacanego strażakom ochotnikom w gminie Rozogi za udział w akcjach ratowniczych. Strażacy uważają jednak, że powinni otrzymywać więcej. - Budżet by nie ucierpiał, tym bardziej, że strażacy z naszej gminy najrzadziej wyjeżdżają do akcji – uważa prezes Zarządu Oddziału Gminnego Związku OSP RP w Rozogach Zbigniew Kudrzycki.

Ekwiwalent nie do końca zadowalający
Strażacy ochotnicy muszą być w ciągłej gotowości. Wyjazdy do zdarzeń związanych z anomaliami pogodowymi zaczynają dominować nad pożarami/fot. OSP Klon

Strażacy w gminie Rozogi będą otrzymywać wyższy ekwiwalent za udział w działaniach ratowniczych, ćwiczeniach i zabezpieczaniu obszaru chronionego. Dotychczasowa stawka godzinowa wzrośnie z 27 do 30 zł. Na dotychczasowym poziomie – 6 zł zostanie natomiast utrzymany ekwiwalent za udział w szkoleniach.

Zaproponowane przez wójta Grzegorza Kaczmarczyka podczas październikowej sesji Rady Gminy propozycje zostały przez radnych przyjęte jednogłośnie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Nie jest to podwyżka wielka – przyznawał wójt, zaznaczając, że w ostatnim czasie sporo środków zostało przekazanych na wyposażenie i wsparcie ochotniczych straży pożarnych. Jak ich potrzeby zostaną już w pełni zaspokojone wtedy, jak zapowiedział wójt, będzie możliwe podniesie ekwiwalentu na wyższy poziom.

Dotychczasowa stawka ekwiwalentu została uchwalona we wrześniu 2023. Przypomnijmy, że Zarząd Oddziału Gminnego Związku OSP RP w Rozogach postulował o podniesienie jej do 35 zł w przypadku działań ratowniczych i 15 zł za udział w szkoleniach. Prezes zarządu oddziału gminnego Zbigniew Kudrzycki zauważa, że minimalna stawka godzinowa w Polsce wynosi dziś 30,50 zł. - Nasi strażacy uważają, że za udział w akcjach powinni otrzymywać trochę więcej. Za szkolenie też można było podnieść o 1 zł, czy 2 zł. Budżet by nie ucierpiał, tym bardziej, że strażacy z naszej gminy najrzadziej wyjeżdżają do akcji. Na ekwiwalent wypłacane jest z budżetu gminy rocznie ok. 40-50 tys. zł – mówi prezes Kudrzycki.

W powiecie szczycieńskim największy ekwiwalent wypłacany jest w gminie Wielbark i wynosi 1/175 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli maksymalną stawkę jaką mogą otrzymywać ochotnicy. Według aktualnego przelicznika jest to kwota 51,21 zł. Na drugim biegunie są gminy Dźwierzuty i Świętajno ze stawką 27 zł.

(o){/akeebasubs}