Ewa Rudnicka i Bartłomiej Prusiński z klasy II TŻiUG zwyciężyli w X edycji Konkursu Cukierniczego – Mistrzowie Ptysiowego Rzemiosła, organizowanego w Zespole Szkół nr 2. Drugie miejsce zajęły Oliwia Gleba i Alicja Kołodziejczyk, a trzecie – Andżelika Kocińska i Olga Łachacz. Jak mówiła przewodnicząca jury, dyrektor Alina Niezgoda, twórcy cukierniczych arcydzieł pokazali zupełnie nowe, nieznane dotąd odmiany popularnych ptysiów.

Ewa i Bartek mistrzami ptysiowego szaleństwa
Uczestnicy konkursu wraz jurorami, organizatorami i sponsorami

Pierwszy dzień wiosny w Zespole Szkół nr 2 miał wyjątkowo słodki smak. Stało się tak za sprawą X edycji Konkursu Cukierniczego – Mistrzowie Ptysiowego Rzemiosła, który odbył się w miniony piątek. W tym roku, jak wskazuje nazwa, uczestnicy mieli za zadanie przygotować ptysie. W szranki stanęło pięć dwuosobowych drużyn. Ich cukiernicze poczynania oceniało jury pod przewodnictwem dyrektor ZS nr 2 Aliny Niezgody. Jurorzy brali pod uwagę nie tylko smak ptysiów, ale stopień trudności ich wykonania, pomysłowość przy doborze składników, sposób podania, porządek na stanowiskach pracy oraz prezentację. Młodzież na wykonanie konkursowych słodkości miała 2,5 godziny. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}W tym czasie trzeba było upiec ciasto parzone będące nieodłącznym elementem ptysiów oraz przygotować kremy do ich przełożenia. Uczestnicy konkursu puścili tu wodze fantazji, bawiąc się składnikami i smakami. Jurorzy nie mieli więc łatwego zadania, aby wybrać najlepszy cukierniczy wyrób. Ostatecznie różnice punktowe były niewielkie. Pierwsze miejsce zajął duet z klasy II TŻiUG – Ewa Rudnicka i Bartłomiej Prusiński. Ich ptysie o nazwie „Przygoda mięta – macho” urzekły jury niezwykłym, orzeźwiającym połączeniem mięty i pomarańczy. Drugie miejsce zajęły Oliwia Gleba i Alicja Kołodziejczyk z klasy II branżowej cukiernik/kelner, które przygotowały „Dubajskie malinowe marzenie”. Trzecia lokata przypadła Andżelice Kocińskiej i Oldze Łachacz z kl. III branżowej kucharz za „Malinowy raj w migdałowej chmurce”.

Ewa Rudnicka i Bartłomiej Prusiński ze swoimi zwycięskimi ptysiami

Zwycięski duet, Ewa i Bartek, nie po raz pierwszy odnieśli sukces w szkolnym konkursie. Na swoim koncie mają już trzecie miejsce w zmaganiach o tytuł „Mistrza Szkolnej Patelni”. Przyznają, że lubią razem gotować i sprawia im to wiele radości. Zdradzają, że nazwę ich zwycięskiego ptysia wymyśliła koleżanka, a smak od początku do końca był ich dziełem. - Wybraliśmy nietypowe smaki, które dobrze się ze sobą łączą, tak jak mięta i pomarańcza – tłumaczy Bartek. Co mistrzowie ptysiowego rzemiosła lubią gotować najbardziej? - Wszystko – odpowiadają zgodnie Ewa i Bartek.

Pod wrażeniem umiejętności uczestników konkursu byli jurorzy. - To, co przygotowaliście, przerosło nasze oczekiwania – mówiła dyrektor Alina Niezgoda, dodając, że twórcy cukierniczych arcydzieł pokazali zupełnie nowe, nieznane dotąd odmiany popularnych ptysiów. - Pokazaliście, że to, co do dziś rozumieliśmy jako ptyś, od teraz już takim nie jest – komplementowała kreatywność uczniów przewodnicząca jury.

(ew){/akeebasubs}