Wspieranie przedsiębiorczości będzie jednym z podstawowych zadań w tej kadencji, jakie wyznacza sobie i radnym wójt Zbigniew Kudrzycki.

Expose wójta

POPRAWIĆ ŻYCIE MIESZKAŃCOM

Zbigniew Kudrzycki, nowy wójt gminy Rozogi, podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy przedstawił swój program na najbliższą kadencję.

Podporządkowany jest on trudnej sytuacji gminy. Jej zadłużenie wynosi 7,3 mln zł, co stanowi 36% ogólnych dochodów. Bardzo niski jest przy tym wskaźnik dochodów gminy od jednego mieszkańca. Pod tym względem, o czym już pisaliśmy, z kwotą 604 zł plasuje się ona na ostatnim miejscu w województwie. Tymczasem sąsiednie Świętajno ma wskaźnik blisko dwukrotnie wyższy.

- To stan, w którym rozpoczynamy siódmą kadencję samorządu – mówił wójt.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

W tej sytuacji jego i radnych działania mają się skupić na zwiększeniu dochodów. To może nastąpić tylko wtedy, gdy zostanie pobudzona gospodarka. a do tego potrzebne są nowe firmy i rozwój już istniejących.

Wójt zapowiedział przy tym, że będzie aktywnie zabiegał o fundusze unijne dla gminy i pomoc w pozyskiwaniu ich przedsiębiorcom. Temu służyć ma uruchomienie specjalistycznego doradztwa z zakresu pozyskiwania środków zewnętrznych. - Gmina Rozogi potrzebuje rozwoju gospodarczego, który poprawi warunki życia mieszkańców i sprawi, że ludzie nie będą stąd wyjeżdżali – mówił wójt Kudrzycki. Temu celowi służyć ma promocja gminy w regionie i kraju, aby zachęcić potencjalnych inwestorów do prowadzenia tutaj działalności gospodarczej.

Zapowiedział też stwarzanie warunków do wzrostu aktywności mieszkańców, wspierane inicjatyw grup społecznych i zachęcanie, szczególnie młodych, do udziału w życiu społecznym i gospodarczym. W budżecie gminy zostanie wydzielony fundusz sołecki na realizację zadań zaplanowanych przez poszczególne sołectwa. Ma być też urealniony podatek rolny, którego wysokość, jak zauważał wójt, wzbudza wśród mieszkańców kontrowersje.

Kudrzycki ma także zamiar rozszerzyć w gminie działalność sportową i uruchomić rozgrywki w różnych dyscyplinach. Swoją pracę w urzędzie rozpoczął od zlecenia przeprowadzenia audytu. Z jego wynikami radni zostaną zapoznani na jednej z najbliższych sesji.

Także w najbliższym czasie zorganizowane zostanie szkolenie dla radnych, którzy po raz pierwszy sięgnęli po mandat. Mają się na nim zapoznać ze swoimi prawami i obowiązkami oraz zasadami funkcjonowania samorządu.

WSZYSTKIE KOMISJE DLA „WSPÓLNOTY” Radni wybrali przewodniczących poszczególnych komisji. Wszystkie funkcje przypadły członkom większościowego klubu „Wspólnota Samorządowa”. Objęli je:

KOMSJA REWIZYJNA – Krzysztof Więcek

KOMISJA PLANOWANIA, FINANSÓW I INFRASTRUKTURY SPOŁECZNEJ – Roman Doroszko

KOMISJA ROLNICTWA, OCHRONY ŚRODOWISKA

I INFRASTRUKTURY TECHNICZNEJ – Maciej Sypiański

Dlaczego radni „Wspólnoty” nie wzięli przykładu z gmin Jedwabno, Dźwierzuty czy Szczytno i nie podzielili się funkcjami z radnymi innych komitetów?

- Większość była za takim rozwiązaniem – tłumaczy przewodniczący rady Marek Nowotka.

- Powołanie na szefa komisji rewizyjnej radnego spoza „Wspólnoty” byłoby sygnałem dla społeczeństwa, że władza jest kontrolowana przez opozycję.

- Zgadzam się, ale nie w pełni. Trzeba brać pod uwagę różne niuanse – odpowiada przewodniczący.

Krzysztof Więcek, który został wybrany na szefa komisji rewizyjnej, wraca do rady z tarczą. Pół roku temu stracił mandat, bo sąd udowodnił mu, że prowadził działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia. Radny miał pretensję do ówczesnego wójta Zaperta, że ten sprowokował tę sytuację z zemsty za jego dociekliwość na sesjach.

- Mam wszystkie sprawy już uregulowane i nic już mi nie grozi – mówi radny, nie kryjąc satysfakcji z zamiany ról, jaka m.in. z jego udziałem dokonała się w rozoskim samorządzie.

(o)

{/akeebasubs}