... Regina Puszko podpisywała moją pierwszą dokumentację medyczną. Formularze te przechowuję do dziś, stąd wspomnienie o ważnej dla społeczności Szczytna postaci. Nasze spotkanie odbyło się w budynku internatu dla chłopców przy ul. Mickiewicza. Przebiegało w dość przyjaznej atmosferze.
Gdy pani doktor, używając swojego, słynnego powiedzonka: „tego tak” spytała czy mam jakieś dolegliwości, które chcę ukryć, „bo paluszek i główka, to szkolna wymówka”, od razu przyznałam, że miewam częste krwotoki z nosa. Oczywiście zdawałam sobie sprawę, że na jednej wizycie się nie skończy, gdyż była dociekliwa i na ładne oczy nigdy nie stawiała pieczątek zgody uczniom kończącym naukę w szkole średniej. Tymczasem miałam szczęście, popatrzyła na mnie, uśmiechnęła się i z rozmachem przystawiła upragnioną pieczęć, zalecając wizytę u laryngologa. Jak się później okazało wszyscy, których badała pani Regina Puszko na nic się nie uskarżali, stąd decyzja, że musieli wykonać badania. Jako jedyna przyznałam się do swoich kłopotów, czym zyskałam życzliwość i zwolnienie z badań oraz pisemne skierowanie do laryngologa.
Mimo upływu lat tamto pierwsze, ulgowe i życzliwe traktowanie w moich wspomnieniach na zawsze w pamięci zostanie. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Rodzina pani Reginy Puszko na moją prośbę zgodziła się na upublicznienie dokumentów i zdjęć. Wynika z nich, że Regina Zagórska Puszko urodziła się 2 stycznia 1935 r w miejscowości Wiłnoki na Wileńszczyźnie. W 1956 r. uzyskała dyplom felczera medycyny Instytutu Medycznego w Święcianach wydany przez Ministerstwo Zdrowia Litewskiej SRR. Do Polski z ZSRR przybyła 29 grudnia 1958 r., co potwierdza Karta repatriacyjna nr 075940. Osiedliła się w miejscowości Chruściel niedaleko Braniewa, tam pracowała w ośrodku zdrowia. Do Szczytna przybyła w 1961 r. i podjęła pracę w przychodni zdrowia przy ulicy Kościuszki, w pogotowiu oraz była też lekarzem szkolnym w ZSZ nr 1 i Zespole Szkół nr 2. Związek małżeński zawarła w 1962 r. z Marianem Puszko. Dochowała się dwóch synów: Piotra i Andrzeja. Doczekała trójki wnucząt: Joanny, Magdaleny, Moniki. Szczytno miało ostatniego w historii felczera i ten fakt godny jest przypomnienia.
Grażyna Saj-Klocek{/akeebasubs}
