Gry, zabawy, śpiewy i tańce, a nawet balet towarzyszyły corocznemu piknikowi zorganizowanemu przez mieszkańców Targowa.

Festyn z jeziorem łabędzim
W roli baletnicy wystąpiła m.in. radna Ewa Niewiadomska, a baletnika – sołtys Piotr Nadstawny (na pierwszym planie)

Nie na rozpoczęcie lata jak w roku ubiegłym, ale na jego zakończenie, mieszkańcy Targowa bawili się na pikniku rodzinnym pod hasłem „Festyn Pieczonego Ziemniaka”. Były gry i zabawy z udziałem młodszych i starszych uczestników zabawy, a także pokaz gaszenia ognia zaprezentowany przez strażaków ochotników. Na scenie zaprezentowały się: zespół muzyczny pod kierunkiem Janusza Ałaja, dzieci z przedszkola w Orzynach oraz tancerki z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy miejscowej OSP. Tańczyli też dorośli {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}w specjalnie przygotowanej na tę okoliczność nowej wersji „Jeziora Łabędziego”. Tu swoje talenty zaprezentowali m. in. sołtys Targowa Piotr Nadstawny, jego małżonka - Anastazja oraz radna Ewa Niewiadomska. Nie zabrakło też licytacji dwóch toreb podróżnych. Dochód z nich, ponad 400 zł przekazano na dofinansowanie wycieczki dla młodzieży z OSP. W festynie udział wzięło kilkadziesiąt osób z wioski karawaningowej, na którą w minionym tygodniu zaadaptowano plac sołecki w Targowie. - Kiedy w ubiegłym roku zobaczyli w internecie nasz spektakl „Rzepka”, który miał ponad milion odsłon powiedzieli, że chętnie by tu przyjechali – mówi sołtys Piotr Nadstawny, który wraz z małżonką także należy do rodziny karawaningowej.

Zabawa w Targowie trwała do późnych godzin wieczornych. W międzyczasie na spragnionych czekały przysmaki przygotowane przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich, a także pieczone kiełbaski, pyszny żurek oraz, do czego zobowiązywała nazwa festynu - pieczone w ognisku ziemniaki.

(o){/akeebasubs}