Czy wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk byłyby lepszym włodarzem niż jego szefowa Danuta Górska? Zdaniem radnej opozycji Anny Rybińskiej – tak. Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej nie szczędziła mu ciepłych słów, budząc zdumienie wśród uczestników obrad.

Gdyby wice był burmistrzem...

Radna Anna Rybińska z opozycyjnego Forum Samorządowego słynie z krytycznego stosunku do obecnych władz Szczytna. Wiedzą o tym wszyscy, którzy uczestniczą w komisjach i sesjach Rady Miejskiej. Rzadko z jej ust można usłyszeć dobre słowo pod adresem szczycieńskich włodarzy, a jednak … Podczas czwartkowych obrad Rady Miejskiej zaskoczyła wszystkich, chwaląc wiceburmistrza Krzysztofa Kaczmarczyka.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Powodem takiego ocieplenia na linii władza – opozycja, była interwencja zastępcy Danuty Górskiej na ul. Władysława IV, gdzie trwa budowa szlaku pieszo – rowerowego prowadzona wspólnie ze starostwem. W trakcie robót okazało się, że w projekcie nie uwzględniono różnicy wysokości między chodnikiem a wjazdami do prywatnych posesji. Mieszkańcy zaalarmowali radną, a ta pracowników Urzędu Miejskiego. Ci przybyli na miejsce wraz ze starostą, wiceburmistrzem oraz dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych. - Dzięki interwencji pana wiceburmistrza, starosty, inspektora Kulasa i dyrektora zarządu dróg, doszło do porozumienia i zmiany projektu – relacjonowała podczas sesji Rybińska. Chwaliła Kaczmarczyka za to, że „wykazał się wielką kulturą” i dziękowała mu w imieniu mieszkańców.

- Myślę, że gdyby pan był burmistrzem, to ul. Gdańska zostałaby zrobiona, a Rybińska byłaby zadowolona – rymowała radna, nawiązując do swoich wielokrotnych interpelacji w sprawie niedokończonej przebudowy ul. Gdańskiej.

Propozycja Rybińskiej nie ma jednak szans powodzenia i Górska może spać spokojnie. Wiceburmistrz Kaczmarczyk już kilkakrotnie deklarował, że najwyższy stołek w mieście go nie interesuje.

(ew)

{/akeebasubs}