Chociaż Krzysztof Kolczyński nie pracuje już od kilku miesięcy, pamięć o byłym asystencie wójt Kołakowskiej wśród miejscowych samorządowców wciąż jest żywa. Podczas sesji Rady Gminy dociekali co zostało zrealizowane z jego wielkich obietnic.
Jedną z pierwszych decyzji nowej wójt Alicji Kołakowskiej było powołanie na asystenta Krzysztofa Kolczyńskiego. Zadanie, które mu powierzyła to pobudzenie w gminie życia gospodarczego i ściągnięcie na ten teren inwestorów. Od samego początku jego obecność, a raczej częsta nieobecność w urzędzie, wywoływała szereg kontrowersji. Ich wyciszeniu z pewnością nie służyły sowite pobory sięgające 10 tys. zł, wyższe nawet od jego przełożonej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Radni pamietają jednak o jego obietnicach i zaczynają dopytywać wójt co z nich zostało zrealizowane.
- Miało powstać u nas wiele inwestycji - stadnina koni, lotnisko, a nawet zakład większy od Ikei w Wielabrku. Czy ten pan zabrał ze sobą inwestorów? - dociekał poczas sesji Rady Gminy przewodniczący Sławomir Grzegorczyk. Dodawał, że odpowiedzi na to oczekują mieszkańcy, z podatków których asystent był wynagradzany.
Wójt Kołakowska nie była w stanie podać zbyt wielu konkretów. Zapewniała, że dzięki osobistemu zaangażowaniu asystenta dwa zakłady zyskały nowych właścicieli. Niestety nie udało mu się doprowadzić do budowy obiecanej stadniny koni w Raciborzu. Na przeszkodzie, jak tłumaczyła, stanęła zbyt wysoka cena wyznaczona przez właściciela gruntu, którym inwestor był zainteresowany.
Nie dojdzie też do budow y wielkiego zakładu drzewnego. Przedsiębiorca ze Szczecinka rozmyślił się i kupił ziemię pod Olsztynkiem. Niezagospodarowany teren czeka też wciąż na biznesmenów z Katowic i Bytomia, którzy przymierzali się do budowy lotniska.
Wójt jest jednak pełna optymizmu. Uspokaja radnych, że wszystkie kontakty nawiązane przez asystenta zostały jej przekazane, choć trudno go zastąpić. - Po odejściu pana Kolczyńskiego jego obowiązki przejęło dwóch, a nawet trzech pracowników – podkreślała niebagatelną rolę swojego byłego już najbliższego współpracownika.
(o){/akeebasubs}
