Z ulicy Sobieszczańskiego w Szczytnie zniknęła wiata przystankowa. Mieszkańcy są tym zaniepokojeni. Mamy dla nich jednak dobre informacje. Przystanek niebawem wróci, i to całkiem nowy. Nowe wiaty staną również w kilku innych punktach miasta.

Gdzie się podziały przystanki?
Nowe wiaty przystankowe, w tym ta na ul. Sobieszczańskiego, według zapowiedzi wiceburmistrza Kaczmarczyka, na pewno będą gotowe w czerwcu

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji dotarły sygnały od mieszkańców korzystających z przystanku komunikacji miejskiej na ul. Sobieszczańskiego, obok Domu Pomocy Społecznej. - Nie ma tam ani daszku, ani ławeczki, a przecież na autobus czekają tu często ludzie starsi - alarmował jeden z czytelników. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Z prośbą o wyjaśnienia poprosiliśmy wiceburmistrza Szczytna Krzysztofa Kaczmarczyka. Uspokaja, że niebawem znów pojawi się w tym miejscu wiata, i to nie byle jaka, bo całkiem nowa. Poprzednia była już mocno przestarzała i należała do najbardziej obskurnych w mieście. W sumie wymiany doczeka się siedem przystanków. Oprócz ul. Sobieszczańskiego, staną one jeszcze na ul. Lanca (dwie), Pomorskiej, Suwalskiej, na skrzyżowaniu ul. Długiej i Orzeszkowej w pobliżu marketu „Jagoda” i na Chopina. Koszt zadania to 40 tys. złotych. Firma, która je zrealizuje, jest jednocześnie producentem wiat i je montuje. - Ma na to czas do końca miesiąca. Nowe przystanki w czerwcu na pewno już będą gotowe – zapewnia wiceburmistrz Kaczmarczyk.

(ew){/akeebasubs}