W sobotni wieczór w wypełnionej do ostatniego miejsca sali koncertowej szkoły muzycznej odbyła się już trzecia edycja Szczycieńskiego Festiwalu Gitarowego, którego ogranizatorem było stowarzyszenie „ANIMA”. Artyści prezentowali fingerstyle, trudną i jednocześnie bardzo widowiskową technikę gry na gitarze, polegającą na jednoczesnym prowadzeniu melodii, linii basu oraz podkładu akordowego.
Festiwal poprzedziły warsztaty z udziałem tegorocznych gwiazd. Tuż przed godz. 18 sala szkoły muzycznej wypełniła się po brzegi, wszystkie bilety zostały sprzedane już dwa dni przed koncertem. Pierwszą gwiazdą był Piotr Krępeć pochodzący ze Szczytna – dyrektor i pomysłodawca festiwalu. Gitarzysta i kompozytor uznany przez magazyn „Top Guitar” „objawieniem i wielką nadzieją polskiej gitary” promował swoją pierwszą, świeżo wydaną płytę pt. „In Substance”, będącą zwieńczeniem jego wieloletnich muzycznych poszukiwań. Choć na scenie był sam, stworzył niesamowitą atmosferę.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Po nim zaprezentował się Piotr Szumlas i sala ponownie przepełniła się subtelnym dźwiękiem gitary. Artysta przygotował dla publiczności miłą niespodziankę – pod koniec swojego występu zaprosił na scenę wokalistę Jakuba Zaborskiego, z którym wygrał 5. edycję programu telewizyjnego „Must be the music”.
Na koniec wystąpił Jon Gomm z Anglii. Dla miłośników gry na gitarze była to niepowtarzalna możliwość usłyszenia znakomitego wirtuoza, autora tekstów i wokalisty. Swoim stylem gry polegającym na równoczesnym wydobywaniu z instumentu dźwieków basów, bębnów i melodii oczarował publiczność, imponując jej swoją techniką. Gościnnie na scenie pojawiła się saksofonistka Natasha Koczy, która również śpiewała w duecie z Jonem Gommem.
Największym dowodem uznania dla artystów była owacja na stojąco, która zakończyła muzyczną ucztę.
(m)
{/akeebasubs}
