Dźwierzuty to pierwszy samorząd w powiecie szczycieńskim, który zdecydował się wprowadzić głosowanie imienne podczas sesji Rady Gminy. Obowiązek taki, od przyszłej kadencji, nakazuje nowo przyjęta ustawa.

Głosowanie imienne
W czasie głosowania przewodniczący rady wyczytuje po kolei nazwisko każdego radnego, a ten informuje jakie zajął stanowisko w sprawie uchwały

Zgodnie z nowymi przepisami, samorządy czeka mała rewolucja cyfrowa. Obrady będą musiały być transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, a ich nagrania udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej. Co więcej, głosowania jawne na sesjach będą musiały odbywać się za pomocą urządzeń umożliwiających sporządzenie i utrwalenie imiennego wykazu głosowań radnych. Jeżeli przeprowadzenie głosowania w ten sposób nie będzie możliwe z przyczyn technicznych, trzeba będzie przeprowadzić głosowanie imienne, podając niezwłocznie imienne wykazy głosowań radnych w Biuletynie Informacji Publicznej. W praktyce oznacza to  konieczność wyposażenia urzędu w odpowiedni sprzęt, tak aby mieszkańcy mogli obejrzeć sesje w internecie, bez wychodzenia z domu.

BĘDZIE NADZÓR OBYWATELI

Samorządowcy w Dźwierzutach postanowili nie czekać do wyborów i już dziś wprowadzili jeden z wymogów – imienne głosowanie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Mogli się o tym przekonać uczestnicy ostatniej sesji Rady Gminy. Do tej pory głosowanie nad daną uchwałą odbywało się w ten sposób, że przewodniczący pytał ogół radnych kto za, kto przeciw, a kto wstrzymał się od głosu. Ci, w zależności od zajmowanej opcji, podnosili rękę albo nie. Teraz przewodniczący wywołuje po kolei, według alfabetu, indywidualnie radnego i pyta o zajmowane stanowisko. - Informacja o głosowaniu każdego z nich będzie zamieszczana na stronie BIP. Chodzi o nadzór obywateli nad tym, co robią poszczególni radni – tłumaczy szef Rady Gminy w Dźwierzutach Arkadiusz Nosek. Radni, chcąc nie chcąc, zmiany zaakceptowali. Tylko Kazimierz Malik kierujący klubem PSL postulował, aby dodatkowo jeszcze za każdym razem radny mógł uzasadnić dlaczego tak a nie inaczej głosował. Ta propozycja jednak nie przeszła.

(o){/akeebasubs}